Czesc.
Mam pytanie odnosnie zasilania mesy DR, a w sumie to problem prawidlowego podlaczenia masy. Otoz w dotychczasowych moich wzmacniaczach prowadzilem mase technika gwiazdy. Te sama technike zastosowalem przy mesie, jako ze ta technika nigdy mnie nie zawiodla. Ale tu pojawil sie pewien problem.
W mesie sa trzy lampy (ostatnia w preampie [1], w petli efektow [2] oraz inwentera w powerampie [3]), ktore sa zasilane tym samym napieciem anodowym (422V na schematach ze strony tom'a). U mnie te trzy lampy maja swoje oddzielnne masy lokalne. No i teraz mam problem, bo w zasilaczu jest jeden kondensator filtrujacy anodowe (wlasnie te 422V), a mam trzy masy lokalne i nie wiem gdzie podlaczyc minus tego kondensatora?
Zastanawiam sie nad rozwiazaniem takim, ze zostawiam na plytce zasilania kondensatory filtrujace zasilanie anodowe dla 4x6L6 (dajace 460V), nastepnie kondensator filtrujacy napiecie siatek2 dla 4x6L6 (dajace 454V), a na koncu kondensator filtrujacy napiecia anodowe wlasnie dla tych wyzej wspomnianych lamp, i wlasnie w tym miejscu (przy ujemnej nodze tego kondensatora) umieszczam mase centralna, z ktora lacze wszystkie masy lokalne lamp ECC83.
Oczywiscie pozostale dwa kondensatory filtrujace umieszcze na plytce preampa, a ich ujemny biegun podlacze do odpowiednich mas lokalnych (czyli do masy lokalnej pierwszej i drugiej lampy preampa). Mase lokalna powerampa (4x6L6) polacze w okolicy ujemnej nogi kondensatora filtrujacego napiecie anodowe dla tych 4x6L6 (czyli dajacego napiecie 460V). Czy te rozwiazanie bedzie ok?
PS. Czy w ogole ktos robil DR technika gwiazdy?
Pozdrawiam Daniel
Mam pytanie odnosnie zasilania mesy DR, a w sumie to problem prawidlowego podlaczenia masy. Otoz w dotychczasowych moich wzmacniaczach prowadzilem mase technika gwiazdy. Te sama technike zastosowalem przy mesie, jako ze ta technika nigdy mnie nie zawiodla. Ale tu pojawil sie pewien problem.
W mesie sa trzy lampy (ostatnia w preampie [1], w petli efektow [2] oraz inwentera w powerampie [3]), ktore sa zasilane tym samym napieciem anodowym (422V na schematach ze strony tom'a). U mnie te trzy lampy maja swoje oddzielnne masy lokalne. No i teraz mam problem, bo w zasilaczu jest jeden kondensator filtrujacy anodowe (wlasnie te 422V), a mam trzy masy lokalne i nie wiem gdzie podlaczyc minus tego kondensatora?
Zastanawiam sie nad rozwiazaniem takim, ze zostawiam na plytce zasilania kondensatory filtrujace zasilanie anodowe dla 4x6L6 (dajace 460V), nastepnie kondensator filtrujacy napiecie siatek2 dla 4x6L6 (dajace 454V), a na koncu kondensator filtrujacy napiecia anodowe wlasnie dla tych wyzej wspomnianych lamp, i wlasnie w tym miejscu (przy ujemnej nodze tego kondensatora) umieszczam mase centralna, z ktora lacze wszystkie masy lokalne lamp ECC83.
Oczywiscie pozostale dwa kondensatory filtrujace umieszcze na plytce preampa, a ich ujemny biegun podlacze do odpowiednich mas lokalnych (czyli do masy lokalnej pierwszej i drugiej lampy preampa). Mase lokalna powerampa (4x6L6) polacze w okolicy ujemnej nogi kondensatora filtrujacego napiecie anodowe dla tych 4x6L6 (czyli dajacego napiecie 460V). Czy te rozwiazanie bedzie ok?
PS. Czy w ogole ktos robil DR technika gwiazdy?
Pozdrawiam Daniel