Sprawa wygląda tak. Niedawno zdobyłem niesprawną WS-442. Na czym jej "niesprawność" polegała przekonałem się podłączajac ja do gniazdka i włączając. Pierwsze co zobaczyłem to dym i skwarczenie pod obudową. Oczywiście natychmiast ją odłączyłem i otwarłem. Po krótkich oględzinach dało się zauważyć że rezystory R541, R539, R542 i R540 były spalone (To te z nawiniętym drutem oporowym) następnie zauważyłem pęknięty R527 i spalony R529. Oczywiście wiadome jest że muszę wymienić te elementy ale powstaje kilka pytań. Po pierwsze, jaka jest szansa że poszły tranzystory mocy lub/i inne elementy? Oraz jaki mógł być powód spalenia tych elementów, przecież same z siebie chyba nie poszły z dymem. Po ogólnych oględzinach moge stwierdzić tyle ze wszystko wyglada niby na sprawne jeśli o zasilanie, przewody itp chodzi. Jeśli ktoś coś wie to porszę o pomoc