Witam! Miałem na zbyciu płyte główną ECS K7S6A z której postanowiłem zrobić serwerek. Płyta przestała mi służyć, po tym jak spalił mi się w niej procek (najprawdopodobniej uszkodziłem go wyciągając) i kupiłem nowego kompa a płyta leżała w szafie. Przed tym w biosie wyświetlały mi się napisy początkowe i komp się resetował, więc dokupiłem durona 1.3 myśląc że to wina starego procka była, a tu po włączeniu kompa nic się nie wyświetla, cd-rom cały czas coś czyta (tak jakby co chwile się komp resetował). Dodam, że próbowałem ją odpalić na 3 kartach graficznych i 2 zasilaczach... Zauważyłem tylko jedną zmianę, że po włożeniu procesora płyte da się wyłączyć włącznikiem (a bez procka sie nie dało). Wie ktoś może co jej jest? Pozdrawiam:D