Witam
Mam taki problem z moim kompem, zrobiłem mu ostatanio foramt C, po zainstalowaniu windowsa i uruchomieniu ponownie komputera wyskoczyło okienko wciśnij f1 aby costam i tu nie pamietam co albo f2 aby załadować optymalne ustawienia biosu. wcisnołem f2, wyłączyłem kompa i po ponownym włączeniu dosłownie nic. Na monitorze sie nic nie wyświetla, myślałem ze karta graficzna nie łączy więc podłączyłem inna ale tez nic, podłączyłem także karte pod PCI i też nic sie nie pojawiło. bios wygóle sie nie odzywa, żadnych dźwieków nie wydaje płyta czy są podzespły podłączone czy nie. Nie pomogło nawet wyciągnięcie bateryjki na pare minut. Dodam że wcześniej rozebrałem kompa i go wyczyściłem.
Płyta główna ECS k7s5a
Procek: duron 1600MHz
128mb ddr
graficzna GF2 64mb
Proszę o pomoc bo niewiem co mogło się stać.
Mam taki problem z moim kompem, zrobiłem mu ostatanio foramt C, po zainstalowaniu windowsa i uruchomieniu ponownie komputera wyskoczyło okienko wciśnij f1 aby costam i tu nie pamietam co albo f2 aby załadować optymalne ustawienia biosu. wcisnołem f2, wyłączyłem kompa i po ponownym włączeniu dosłownie nic. Na monitorze sie nic nie wyświetla, myślałem ze karta graficzna nie łączy więc podłączyłem inna ale tez nic, podłączyłem także karte pod PCI i też nic sie nie pojawiło. bios wygóle sie nie odzywa, żadnych dźwieków nie wydaje płyta czy są podzespły podłączone czy nie. Nie pomogło nawet wyciągnięcie bateryjki na pare minut. Dodam że wcześniej rozebrałem kompa i go wyczyściłem.
Płyta główna ECS k7s5a
Procek: duron 1600MHz
128mb ddr
graficzna GF2 64mb
Proszę o pomoc bo niewiem co mogło się stać.