Witam
temat malo elektroniczny ale kiedys byla podobna dyskusja zwiazana z efektywnym spalaniem i dosc popularna.
Zastanawiam sie nad wlasciwym ograniczeniem ciagu. W moim przypadku przy kotle weglowym spaliny wyrywaja w komin, woda rozgrzewa sie wolno, gdybym nie przymykal na wyjsciu z pieca to chyba komin bym zaczerwienił
przypomina to czasem dobry silnik odrzutowy.
Czy ktos mial podobny problem i moze doradzic?
- regulator ciagu? troche drogie, ktos sprawdzil?
- lewe powietrze
- zmniejszyc srednice wylotu z komina (przyslonic)? inne przeszkody w kominie
itp..
Regulacja na wylocie z pieca niezbyt sprawdza sie w moim przypadku. Ciąg zwykle jest bardzo duzy albo zamiera jesli sie przymknie, ciezko ustawic dobry ciag w pozycji posredniej..,
temat malo elektroniczny ale kiedys byla podobna dyskusja zwiazana z efektywnym spalaniem i dosc popularna.
Zastanawiam sie nad wlasciwym ograniczeniem ciagu. W moim przypadku przy kotle weglowym spaliny wyrywaja w komin, woda rozgrzewa sie wolno, gdybym nie przymykal na wyjsciu z pieca to chyba komin bym zaczerwienił
Czy ktos mial podobny problem i moze doradzic?
- regulator ciagu? troche drogie, ktos sprawdzil?
- lewe powietrze
- zmniejszyc srednice wylotu z komina (przyslonic)? inne przeszkody w kominie
itp..
Regulacja na wylocie z pieca niezbyt sprawdza sie w moim przypadku. Ciąg zwykle jest bardzo duzy albo zamiera jesli sie przymknie, ciezko ustawic dobry ciag w pozycji posredniej..,