Witam.
Kupiłem sobie ATtiny26 i programator ISP STK200/300. Na płytce uniwersalnej umieściłem tylko podstawkę i złącze ISP. Podłączyłem układ do komputera, uruchomiłem BASCOMa (wersja 1.11.8.7) i napisałem prościutki programik:
Zaprogramowałem mikrokontroler bez problemu, odłączyłem programator i sprawdziłem działanie programu. Na wszystkich pinach portu A był stan wysoki, a na porcie B na 4 pinach wysoki i na 4 niski. Podłączyłem znowu programator i teraz żaden program nie wykrywa uC (BASCOM, PonyProg, ISPProg, AVRdude). Na dodatek mój program już się nie wykonuje, a na resecie jest napięcie 2,6V i na pozostałych pinach 1,4V (poza tymi odpowiedzialnymi za ISP oraz VCC i GND). Kupiłem drugi taki sam uC, podłączyłem, zaprogramowałem i ta sama historia... już nie działa.
Coś robię nie tak? O co chodzi?
Kupiłem sobie ATtiny26 i programator ISP STK200/300. Na płytce uniwersalnej umieściłem tylko podstawkę i złącze ISP. Podłączyłem układ do komputera, uruchomiłem BASCOMa (wersja 1.11.8.7) i napisałem prościutki programik:
$regfile = "attiny26.dat"
$crystal = 1000000
Config PORTA = Output
Config PORTB = Output
PORTA = &B11111111
PORTB = &B11110000
EndZaprogramowałem mikrokontroler bez problemu, odłączyłem programator i sprawdziłem działanie programu. Na wszystkich pinach portu A był stan wysoki, a na porcie B na 4 pinach wysoki i na 4 niski. Podłączyłem znowu programator i teraz żaden program nie wykrywa uC (BASCOM, PonyProg, ISPProg, AVRdude). Na dodatek mój program już się nie wykonuje, a na resecie jest napięcie 2,6V i na pozostałych pinach 1,4V (poza tymi odpowiedzialnymi za ISP oraz VCC i GND). Kupiłem drugi taki sam uC, podłączyłem, zaprogramowałem i ta sama historia... już nie działa.
Coś robię nie tak? O co chodzi?