logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Podłączenie transformatora: które uzwojenie do 230V, a które do obciążenia?

Danielnis 07 Wrz 2007 19:25 1341 7
REKLAMA
  • #1 4260430
    Danielnis
    Poziom 16  
    Posty: 259
    Ocena: 2
    Witam.
    Mam mały transformator.. Z jednego uzwojenia wychodzą dwa czarne kabelki, a z drugiego czerwony i niebieski.. domyślam się że te pierwsze uzwojenie to pierwotne które podlączamy do gniazdka 230V:) a do drugiego podlączamy jakies obciążenie.. TAK??
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 4260494
    ZBIGNIEW GOGULSKI
    Poziom 21  
    Posty: 373
    Pomógł: 38
    Ocena: 43
    W ten sposób to tylko można bombę rozbrajać przecinając jakiś kolorowy kabelek a nie podłączać transformator. Na transformatorze nic nie pisze?
    Pozdrawiam Zbyszek
  • #4 4260572
    Danielnis
    Poziom 16  
    Posty: 259
    Ocena: 2
    nic a nic
  • REKLAMA
  • #5 4260574
    email2002
    Poziom 11  
    Posty: 22
    W praktyce różnie to bywa, zależy czy jest to wykonane fabrycznie.
    Tak mi się wydaje że te dwa czarne to może być : czarny i czrno-biały a wtedy to jest to uzwojenie wtórne raczej. Grubość przewodów po stronie wtórnej jest raczej mniejsza przekrojem od wtórnej.

    Najskuteczniej jest sprawdzić przekładnie napięciową. Jeśli nie chcesz spalić trafo ,podaj jakieś niskie napięcie np 12v na jedno z uzwojeń. Wiesz zależy jeszcze jak duży jest transformator. Pamiętaj że trans. działa wyłącznie jak podasz napięcie przemienne (nie stałe !)

    Przekładnia powinna być napisana na transformatorze , jest to stosunek nap. po stronie pierwotnej do strony wtórnej (na tranf. jest to stosunek dwóch liczb). Podając niskie napięcie ta zależność powinna być zachowana.

    Przekładnia = nap. po stronie pierwotnej / nap. po stronie wtórnej

    Dodano po 1 [minuty]:

    A jak nic nie pisze na trafo to tylko omomierz zostaje :-)
  • REKLAMA
  • #6 4260583
    Danielnis
    Poziom 16  
    Posty: 259
    Ocena: 2
    ale jakby tak było to po co kabelki z pierwotnego byłyby czerwone i czarne
    ??

    Dodano po 2 [minuty]:

    niby te czerwono czarne są grubsze ale na zadnym z tych czarmych nie ma białego paska więc nawet jesli to który by był + a który -??
  • #7 4260607
    email2002
    Poziom 11  
    Posty: 22
    tz. że chyba już wiesz :-), lepiej niż ja :-)

    Dodano po 1 [minuty]:

    ty chyba raczej nie szukasz pomocy :-) prawda
  • #8 4260832
    ZBIGNIEW GOGULSKI
    Poziom 21  
    Posty: 373
    Pomógł: 38
    Ocena: 43
    Danielnis napisał:
    ale jakby tak było to po co kabelki z pierwotnego byłyby czerwone i czarne
    ??

    Dodano po 2 [minuty]:

    niby te czerwono czarne są grubsze ale na zadnym z tych czarmych nie ma białego paska więc nawet jesli to który by był + a który -??

    na uzwojeniach transformatora nie oznacza się plus i minus bo transformator nie służy do transformowania napięcia stałego. Grubsze kabelki przypuszczalnie są uzwojeniem wtórnym . Sprawdź omomierzem oporność uzwojeń - większa oporność będzie uzwojeniem pierwotnym o ile oczywiście to co masz to transformator sieciowy.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy identyfikacji uzwojeń transformatora, gdzie jedno ma dwa czarne przewody, a drugie czerwony i niebieski. Zaleca się użycie omomierza do pomiaru rezystancji uzwojeń – uzwojenie o większej rezystancji to zazwyczaj pierwotne (podłączane do sieci 230V), a o mniejszej rezystancji to wtórne (do obciążenia). Brak oznaczeń na transformatorze utrudnia identyfikację, dlatego można także podać niskie napięcie przemienne (np. 12V) na jedno z uzwojeń i zmierzyć napięcie na drugim, aby określić przekładnię i stronę pierwotną oraz wtórną. Transformator nie posiada biegunowości plus/minus, gdyż działa na napięciu przemiennym. Grubsze przewody zwykle należą do uzwojenia wtórnego. Wskazówki podkreślają ostrożność przy podłączaniu i konieczność pomiarów, aby uniknąć uszkodzenia transformatora.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA