Problem dotyczy DVD Philips model DVP3005.
Po zaniku napięcia w sieci okazało się, że przestały działać wszystkie klawisze sterujące na płycie czołowej. Działa jedynie przycisk on-off czuwania, wyswietlacz swieci prawidłowo.
Po ręcznym wyjeciu tacki i włożeniu płyty, tacka prawidlowo się zamyka i zaczyna się normalne odtwarzanie. Równierz sterowanie z pilota działa prawidłowo ale poniewaz nie ma w nim klawisza do wysuwania tacki więc nie można wyjąć płyty. Do wysuwania płyty trzeba użyć przycisku klawiatury na przednim panelu a ten nie działa.
Wymieniłem układ scalony sterujący wyświetlaczem i mikrostykami ale nic to nie dało. Wobec tego mam pytanie - czy może coś się pozmienialo w pamieci Flesh jak zanikło napięcie w sieci czy może coś jeszcze sprawdzić, bo napięcia wyjsciowe z zasilacza są prawidłowe.
Niezależnie od tego podpinałem w zasilaczu nowe kondensatory podejrzewając złą filtrację i nic. Czytałem gdzieś, ze te uszkodzenie jest dosyć typowe w tych modelach DVD.
Czy ktoś spodkał się z takim problemem ?.
Po zaniku napięcia w sieci okazało się, że przestały działać wszystkie klawisze sterujące na płycie czołowej. Działa jedynie przycisk on-off czuwania, wyswietlacz swieci prawidłowo.
Po ręcznym wyjeciu tacki i włożeniu płyty, tacka prawidlowo się zamyka i zaczyna się normalne odtwarzanie. Równierz sterowanie z pilota działa prawidłowo ale poniewaz nie ma w nim klawisza do wysuwania tacki więc nie można wyjąć płyty. Do wysuwania płyty trzeba użyć przycisku klawiatury na przednim panelu a ten nie działa.
Wymieniłem układ scalony sterujący wyświetlaczem i mikrostykami ale nic to nie dało. Wobec tego mam pytanie - czy może coś się pozmienialo w pamieci Flesh jak zanikło napięcie w sieci czy może coś jeszcze sprawdzić, bo napięcia wyjsciowe z zasilacza są prawidłowe.
Niezależnie od tego podpinałem w zasilaczu nowe kondensatory podejrzewając złą filtrację i nic. Czytałem gdzieś, ze te uszkodzenie jest dosyć typowe w tych modelach DVD.
Czy ktoś spodkał się z takim problemem ?.