witam, wiem ze jest juz masa takich tematow ale wiekszosc pozamykana i nie bardzo moglem znalezc taki do ktorego bym sie mogl dopisac... tak wiec mam starego cd-roma i chce do niego zasilacz zrobic jak najprostrzy tak zebym sobie go mogl w garazu polozyc i zeby cos tam gralo... pomyslalem ze 12 v wezme z zasilacza laboratoryjnego bo jakis tam mam wiec raczej nic nie trzeba bedzie stabilizowac a do 5V sklecilem cos takiego dosc prostego co zobaczylem na jakiejs stronie
niestety to nie dziala-dioda mruga i cos tam tyka ale nawet tacka sie nie chce wysunac, podejzewam ze za slaby prad bo napiecia mierzylem i sa dobre, czy to wina tego stabilizatora?? (wymontowalem go z zasilacza komputerowego) a jesli tak to prosze napisac jaki dokladnie mam kupic zeby to ruszylo, tylko tlumaczenia jak do dziecka bo nie bardzo sie znam na elektronice...
niestety to nie dziala-dioda mruga i cos tam tyka ale nawet tacka sie nie chce wysunac, podejzewam ze za slaby prad bo napiecia mierzylem i sa dobre, czy to wina tego stabilizatora?? (wymontowalem go z zasilacza komputerowego) a jesli tak to prosze napisac jaki dokladnie mam kupic zeby to ruszylo, tylko tlumaczenia jak do dziecka bo nie bardzo sie znam na elektronice...