Witam.
Zrobiłem samemu sterownik do pieca co na trociny "AZSO-100" na AT89C2051 i DS1820. Jest problem z czujnikiem - po jakimś czasie zaczyna się grzać i wariuje odczyt temperatury prowadząc do wyłączenia pieca. Czujnik jest zasilany z napięcia 5V sterownika (trzy przewody), program (w ASM) sprawdza istnienie czujnika, zajętość przy konwersji temperatury, CRC i pomija odczyt 85st. Pomiary dokonywane są co 5 sek.
Wymieniłem czujnik ale nadal pojawiają się problemy. A gdy zacznie wariować i wyłączę zasilanie to działa normalnie i znowu wariuje.
Czy ktoś spotkał się z takim problemem? Jak go można rozwiązać? Kolejny czujnik czy połączenie dwuprzewodowe? Na dwóch przewodach to mi wariował gdy dotykałem ręką przewodu lub pieca.
Sterownik zrobiłem bratu, mieszka 10km ode mnie a przez te problemy mam duży minus w jego oczach...
Zrobiłem samemu sterownik do pieca co na trociny "AZSO-100" na AT89C2051 i DS1820. Jest problem z czujnikiem - po jakimś czasie zaczyna się grzać i wariuje odczyt temperatury prowadząc do wyłączenia pieca. Czujnik jest zasilany z napięcia 5V sterownika (trzy przewody), program (w ASM) sprawdza istnienie czujnika, zajętość przy konwersji temperatury, CRC i pomija odczyt 85st. Pomiary dokonywane są co 5 sek.
Wymieniłem czujnik ale nadal pojawiają się problemy. A gdy zacznie wariować i wyłączę zasilanie to działa normalnie i znowu wariuje.
Czy ktoś spotkał się z takim problemem? Jak go można rozwiązać? Kolejny czujnik czy połączenie dwuprzewodowe? Na dwóch przewodach to mi wariował gdy dotykałem ręką przewodu lub pieca.
Sterownik zrobiłem bratu, mieszka 10km ode mnie a przez te problemy mam duży minus w jego oczach...