histeria napisał: Drodzy Koledzy-poprzednicy-co ta jałowa dyskusja wniosła do rozwiązania problemu?
Nic nie wniosła, ale jak sam zauważyłeś jeden z kolegów usilnie zabiegał oto, aby wprowadzić zamęt.
Ale do rzeczy. Kolego histeria, zaniepokoiły mnie Twe słowa:
Cytat: Od bardzo dawna nie widziałem urządzenia w miarę powszechnego użytku które wymaga uziemienia.Sposoby obecne to zerowanie i przewód ochronny.
Zwróciłem Ci na nie uwagę, prosząc jednocześnie o udzielenie odpowiedzi na zadane prze zemnie pytania.
Tym samym chciałem przestrzec autora tematu przed przekonaniem o słuszności Twoich absurdalnych wypowiedzi.
Jak widać odpowiedź nie nadeszła, ale część wyjaśnień przedstawili koledzy Madrik i lukas 1850.
Ja do tych urządzeń wymagających „uziemienia”, czyli przewodu ochronnego dodałbym jeszcze takie, które stoi dziś chyba w każdym domu – komputer.
Co do zerowania, to jak wspomniał inny kolega, przepisy (PBUE) które o tym zerowaniu stanowiły, zostały wycofane w roku 1995, a więc szanowny kolego minęło już 12 lat...... i niestety dla Ciebie, ale to kolega Lukas ma rację.
Pozwolę sobie przy okazji odnieść się do jeszcze jednej niefortunnej wypowiedzi sprawcy wspomnianego zamieszania:
geguś napisał: Co do rur wodociągowych, to należy je objąć połączeniami wyrównawczymi ( jeżeli są z metalu), ale nie wolno bez zgody właściciela sieci wykorzystywać ich jako uziomy
O to, co pisze Alojzy Rogoń w książce „ochrona od porażeń w instalacjach elektrycznych obiektów budowlanych”
Praktycznie odbiorca komunalny (w mieście i na wsi) nie ma możliwości skorzystania z dobrego uziomu naturalnego, jaki do tej pory stanowiła sieć wodociągowa. Może on uwzględnić tylko tę cześć uziomu (rezystancji), która stanowi odcinek wodociągu na jego parceli. Może to być użyteczne przy zastosowaniu wyłącznika różnicowoprądowego.
Czy w tej sprawie potrzebne są jeszcze jakieś dodatkowe wyjaśnienia???