witam
mam kamerke JVC GR-FX40E i jak do tej pory wszystko dzialalo bez wiekszych zarzutow. ostatnio podczas zgrywania filmu z kamerki na magnetowid kamerka nagle wciagla tasme, pomyslalem ze to wina tasmy i wyjalem delikatnie ja, wlozylem druga ,aby sprawdzic czy sie nic nie stalo i ku mojemu zdziwieniu nastepna tasme rowniez wciagnelo, odrazu po wlozeniu jej i nacisnieciu play'a. zadzwonilem do serwisu i tam powiedziano mi iz jest to prawdopodobnie problem sprzegla, powiedziano mi jeszcze ze mogly zuzyc sie plastikowe tryby ktore sa w srodku, jednak kiedy zajrzalem do niej okazalo sie iz tryby sa w porzadku, a tasma wciaga sie w taki sposob, jakby jej drugie koleczko po prostu nie nawijalo spowrotem do wnetrza kasetki, tzn tasma bez problemu przechodzi przez obie glowice i zwija sie zaraz przy wejsciu do kasetki (na moje oko, drugie koleczko sie nie kreci). jesli ktos wie co moze byc nie tak prosze o rade. kamerka ani nigdzie nie spadla, ani nie trzaslem nia, wiec musi to byc jakas malo skomplikowana usterka. juz kiedys tez tak mi sie stalo to gdy zanioslem do serwisu zrobili to w mgnieniu oka ( 3h ) jednak zdarli ze mnie 100 zl, wiec jest to napewno uszkodzenie mechaniczne, nie elektroniczne. sa tam jakies sprezynki, jednak one wygladaja na dobrze zamocowane i nie rozciagniete, jednak przekladnia , ktora napedza to koleczko o ktorym wspomnialem wyzej chodzi luzno pomiedzy jednym kolkiem zebatym a drugim i mysle ze w tym jest sedno sprawy, jednak nie widze tam ani zadnej gumki, ani sprezynki, ktoraby odciagala czy tez dociskala ta przekladnie....
prosze o pomoc
mam kamerke JVC GR-FX40E i jak do tej pory wszystko dzialalo bez wiekszych zarzutow. ostatnio podczas zgrywania filmu z kamerki na magnetowid kamerka nagle wciagla tasme, pomyslalem ze to wina tasmy i wyjalem delikatnie ja, wlozylem druga ,aby sprawdzic czy sie nic nie stalo i ku mojemu zdziwieniu nastepna tasme rowniez wciagnelo, odrazu po wlozeniu jej i nacisnieciu play'a. zadzwonilem do serwisu i tam powiedziano mi iz jest to prawdopodobnie problem sprzegla, powiedziano mi jeszcze ze mogly zuzyc sie plastikowe tryby ktore sa w srodku, jednak kiedy zajrzalem do niej okazalo sie iz tryby sa w porzadku, a tasma wciaga sie w taki sposob, jakby jej drugie koleczko po prostu nie nawijalo spowrotem do wnetrza kasetki, tzn tasma bez problemu przechodzi przez obie glowice i zwija sie zaraz przy wejsciu do kasetki (na moje oko, drugie koleczko sie nie kreci). jesli ktos wie co moze byc nie tak prosze o rade. kamerka ani nigdzie nie spadla, ani nie trzaslem nia, wiec musi to byc jakas malo skomplikowana usterka. juz kiedys tez tak mi sie stalo to gdy zanioslem do serwisu zrobili to w mgnieniu oka ( 3h ) jednak zdarli ze mnie 100 zl, wiec jest to napewno uszkodzenie mechaniczne, nie elektroniczne. sa tam jakies sprezynki, jednak one wygladaja na dobrze zamocowane i nie rozciagniete, jednak przekladnia , ktora napedza to koleczko o ktorym wspomnialem wyzej chodzi luzno pomiedzy jednym kolkiem zebatym a drugim i mysle ze w tym jest sedno sprawy, jednak nie widze tam ani zadnej gumki, ani sprezynki, ktoraby odciagala czy tez dociskala ta przekladnie....
prosze o pomoc