salut napisał: A-200 ma taki sam bęben jak A-1015, stad taki sam developer, ale A-350 i A-700 to zero podobieństwa
No też mi się tak wydawało! Miałem rozsypaną wywoływaczkę od 450-tki i brak perspektyw na deweloper "na cito" i przypadkiem rozmawiając z kolegą , podpowiedział że toner jest ten sam , bo kupuli go kiedyś w workach po 15 kilo na dzierżawy jak znalazł bo tani i z etykiety wynika że jest kompatybilny.Deweloper zatem też nie powinien szkód narobić. Jako że miałem zużyty nośnik po wymianie w naszej biurowej kopiarce, myśle sobie "one kozie death"

odsypałem, zasypałem wywoływaczkę , założyłem i zrobiłem kopie. No igła poprostu! Zadozowałem, zrobiłem TD Sensor Initial-a i śmiga! Już ok 100 tys. zrobił. I nie pyli ! Wszystko jest w porządku! A tak nawiasem tego samego tonera... to 1015/1018/200/250/220/270 mają ten sam. Czyli deweloper też. Ale teoretyzując , deweloper to nic innego niż magnetyczny proszek zmieszany w odpowiedniej dawce z tonerem. Biorąc taki tok rozumowania, jeżeli tonery pasują to czemu dewelopery mają być inne? Fakt że w obrębie RICOH-a napewno jest kilka niekompatybilnych rodzajów dewelopera/tonera i tu się zgadzam, ale jeżeli już się uda odkryć że coś można czymś zastąpić, to czemu tego nie wykorzystać? Czemu również nie podzielić się tą wiedzą na tym forum? I dlaczego tego typu informacje traktowane są jako herezja lub inne brednie?
C.