Jak zabezpieczyć magistrale 1wire i tym samym procka przed próbą uszkodzenia go wysokim napięciem. Układ to standartowa aplikacja czytnika pastylek dallasa. W takim przypadku linia danych jest bezpośrednio podłaczona do czytnika i podciągnięta przez rezystor do zasilania. Wiadomo są różne "elementy" którym wydaje się że wszystko muszą popsuć i chcę im to jakos uniemozliwić. Co prawda zwarcie styków szkód nie wyrządzi ale podanie napięcia większego niz 5V moze spalic procka. I teraz jest takie moje pytanie. Jak skutecznie sie zabezpieczyć przez takim uszkodzeniem? Myslałem żeby na linie dać bezpiecznik np 60mA i za nim czyli od strony procka wpiąć kilkuwatową diode zenera 4,7V. Ale nie wydaje mi się to najlepszym rozwiązaniem. Moze przez transoptor ale jak to zrobic to nie wiem. Czekam na Wasze propozycje.