Witam, ostatnio mam na stanie Compaq'a Armade M700, wszystko bylo by ok, laptop mi stracza do netu i aqq ale zauwazylem niepokojacą mnie rzecz.
Od czasu kiedy go mam chlodzenie działało chyba tylko raz jak instalowalem system.
Teraz leci cały czas na pasywce i chłodzenie sie nie załacza.
Nie wiem czy sie nie potrzebnie nie przejmuje bo laptop jeszcze sie nie wylaczył ale niepokoi mnie to bo nic go nie chłodzi.
Orientuje sie ktoś od jakich temperatur załacza sie chłodzenie w takich laptopach?
Bo na googlach nic nie moge znaleść, jeden koles mial podobny problem ale nie ma rozwiazania.
Mysle ze chlodzenie jest sprawne skoro przy instalacji xp chłodziło. System to XP sp1.
Everest pokazuje temperatuty pomiedzy 70-80*C chodz jest to skokowe mocno , laptop jest ciepły nawet mocno ale nie poparze sie nim.
Jakies pomysły ? Mozna to jakoś ruszyć zmienić?
Sterować osobno samemu?
Pozdrawiam.
Od czasu kiedy go mam chlodzenie działało chyba tylko raz jak instalowalem system.
Teraz leci cały czas na pasywce i chłodzenie sie nie załacza.
Nie wiem czy sie nie potrzebnie nie przejmuje bo laptop jeszcze sie nie wylaczył ale niepokoi mnie to bo nic go nie chłodzi.
Orientuje sie ktoś od jakich temperatur załacza sie chłodzenie w takich laptopach?
Bo na googlach nic nie moge znaleść, jeden koles mial podobny problem ale nie ma rozwiazania.
Mysle ze chlodzenie jest sprawne skoro przy instalacji xp chłodziło. System to XP sp1.
Everest pokazuje temperatuty pomiedzy 70-80*C chodz jest to skokowe mocno , laptop jest ciepły nawet mocno ale nie poparze sie nim.
Jakies pomysły ? Mozna to jakoś ruszyć zmienić?
Sterować osobno samemu?
Pozdrawiam.