Znam mnie więcej ogólne zalecenia odnośnie jej ładowania/przetrzymywania aby zachować długi czas działania w dłuższym okresie. Zastanawia mnie teraz co bardziej co mniej wpływa negatywnie na jej kondycję.
Na przykład zakładam, że ogólnie w codziennym użytku najgorsze jest doładowywanie niezupełnie rozładowanej baterii?? Nie jestem pewien za to jak jest z ładowaniem od zera ale przy korzystaniu jednoczesnym z laptopa? Na pewno ładuje się wolniej, jednak czy wpływa to również niekorzystnie w jakimś znaczącym stopniu bardziej niż np późniejsze trzymanie baterii naładowanej gdy jest na zasilaniu sieciowym? Dokumentacja HP wspomina tylko o wolniejszym ładowaniu.
Gdy wyjmuje się baterię przy dłuższym nieużywaniu to lepiej na 100% (jak wynikaloby z dokumentacji HP) naładowaniu czy 50-70% ?
Pozdrawiam
PS zeby uprościć sprawę to nadmienię, że rozważam samą realną długość trzymania baterii a nie dokładność pomiaru ze strony elektroniki/windowsa
Na przykład zakładam, że ogólnie w codziennym użytku najgorsze jest doładowywanie niezupełnie rozładowanej baterii?? Nie jestem pewien za to jak jest z ładowaniem od zera ale przy korzystaniu jednoczesnym z laptopa? Na pewno ładuje się wolniej, jednak czy wpływa to również niekorzystnie w jakimś znaczącym stopniu bardziej niż np późniejsze trzymanie baterii naładowanej gdy jest na zasilaniu sieciowym? Dokumentacja HP wspomina tylko o wolniejszym ładowaniu.
Gdy wyjmuje się baterię przy dłuższym nieużywaniu to lepiej na 100% (jak wynikaloby z dokumentacji HP) naładowaniu czy 50-70% ?
Pozdrawiam
PS zeby uprościć sprawę to nadmienię, że rozważam samą realną długość trzymania baterii a nie dokładność pomiaru ze strony elektroniki/windowsa