Problem z w/w kotłem polega na tym, że po odkręceniu cwu palnik główny nie pali wszystkimi otworkami a szczególnie oczywiście na końcach. Brak płomienia, który by omiatał elektrodę jonizacyjną blokuje piec. Jeżeli włączę powtórnie raz czy drugi zacznie funkcjonować. Funkcjonuje również dobrze po zadziałaniu modulacji płomienie kiedy nie trzeba tak dużo gazu dostarczać do palnika. Sytuacja ta ma miejsce rano, kiedy nie uruchomi się jeszcze co. Może ktoś mi coś podpowie, jeżeli się z tym spotkał. Dziękuję i pozdrawiam.