logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Beretta Idra Exclusive 20i - nieregularne zapłony, co sprawdzić w 8-letnim kotle?

xylof66 27 Mar 2008 10:20 9934 17
REKLAMA
  • #1 4960046
    xylof66
    Poziom 11  
    Posty: 18
    Ocena: 5
    Witam.
    Proszę o podpowiedź co jeszcze można sprawdzić i w jaki sposób, aby doprowadzić do prawidłowej pracy kotła? Piec ma już 8-10 lat, i nie było chyba miesiąca, abym nie musiał czegoś przy nim zrobić. zaczęło się od stukania elektrozaworu gazu -(stuka do tej pory) tu nic nie dało się zrobić ze względu na serwisanta, który ustalił zaporową, jak dla mnie cenę nowego zaworu-680 zł, potem wielokrotne wymiany mikrowłączników ( oryginalne za 90 zł, natomiast wpadłem na pomysł kupienia w ZURIT-cie za 2,50zł )
    Wymieniałem mikrowłączniki, czyściłem dokładnie i smarowałem wazeliną techniczną zawory i trzpienie, wymieniałem membrany, sprawdziłem czy nie ma zimnych lutów na płycie (pojawiały się w przeszłości), czy nie ma poluzowanych przewodów.
    Piec podczas uruchamiania Co lub CWU następuje kilkakrotne nieregularne powtórzenie zapłonu (tak, jakby coś iskrzyło w instalacji elektrycznej , po kilkunastu sekundach ustaje i piec pracuje normalnie aż do następnego zapłonu gazu.
    W momencie, kiedy znalazłem na płycie gł. zimny lut i poprawiłem go, to przy zdjętej obudowie pracował normalnie, po zamknięciu obudowy również. Natomiast na drugi dzień znów zaczął odpalać 2 lub 3 krotnie.
    Zjawisko bardzo dotkliwie odczuwalne ze względu na stukający elektrozawór gazu.
    Przed chwilą otrzymałem info o cenach: moduł zasilający - 140 euro, elektrozawór g. 101 euro + 22% vat razem ok. 1100 zł z przesyłką.
    A może bardziej opłacalna będzie wymiana kotła na nowy ? 3700 zł !!!
    Będę wdzięczny za konstruktywną podpowiedź.
    Paweł
  • REKLAMA
  • #2 4960351
    dziubek102
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 841
    Pomógł: 69
    Ocena: 244
    nie mam dobrego zdania o kotłach Beretta uważam ja za niska klasę średnią, z drugiej strony ciężko powiedzieć kup ten bo jest nie zawodny prawdopodobnie dlatego iż nie ma idealnych urządzeń popatrz na tematy na forum mogę jednak zauważyć ze kotły z są coraz lepsze i mniej zawodne
    na 100% nie opłaca się wymieniać części w kotłach starych 15lat(sa wyjątki) i tych kłopotliwych gdzie co chwila się coś psuje no chyba że staje się to w -25st

    imo: w twoim wypadku zbieraj kase i na jesień wymieniaj
  • #3 4961240
    xylof66
    Poziom 11  
    Posty: 18
    Ocena: 5
    no tak, masz rację. Trzeba zmienić kocioł, jednak póki co, muszę się uporać z obecnie używanum. Proszę o podpowiedź, cóż mogę poradzić na tak nienormalne zapalanie się palnika?
    Paweł
  • REKLAMA
  • #5 4962314
    xylof66
    Poziom 11  
    Posty: 18
    Ocena: 5
    pozwól, że wypunktuję:
    1, Gdyby była uszkodzona elektroda jonizacyjna,
    wówczas iskra przeskakiwała by nawet po zapaleniu się gazu na palniku, a tak nie jest ( patrz poniżej pkt 4)
    2, Wtyczka nie jest odwrócona: faza do fazy, zero do zera,
    (gdy odwrócę wtyczkę - piec nie działa)ale nie mam uziemienia, monter, który instalował piec kiedyś tam..
    powiedział, żeby nie obracać wtyczki, to będzie OK.
    3, W związku z pkt 2 nie istnieje problem z napięciem na przewodzie ochronnym.
    4, Nie potrafię sprawdzić, usterki elektrody jonizacyjnej,(jak sprawdzić czy jest sprawna???)
    jestem przekonany, że działa prawidłowo, ponieważ iskra skacze tylko do momentu pojawienia się płomienia na palniku,
    i za 1/2 sekundy płomień gaśnie ( CO bądź CWU ), elektromagnez zamyka dopływ gazu, po chwili znów następuje zapłon...
    i tak kilkakrotnie, po chwili zaskoczy i płomień pali się normalnie.
    5, Myślę, że ciśnienie gazu sterowane jest przez modulator: podczas zapłonu gazu jest dość duży płomień, który po chwili maleje (CO),
    a w czasie pobierania CWU dość szybko nagrzewa wodę.
    Jak mogę sprawdzić poszczególne elementy pod względem elektrycznym ( napięcia, opory) zwykłym miernikiem, bo taki posiadam?
    Znów zaczął zachowywać się tak, jakby było jakieś luźne połączenie elektr. - trudno ustalić przyczynę.
    Proszę o podpowiedź, oraz sprostowanie jeśli się mylę.
    Pozdrawiam
    Paweł
  • REKLAMA
  • #6 4963005
    DonRomano
    Poziom 34  
    Posty: 2682
    Pomógł: 199
    Ocena: 730
    Nie gdybaj, tylko wyczyść elektrodę jak kolega wyżej napisał.
  • REKLAMA
  • #7 4963032
    xylof66
    Poziom 11  
    Posty: 18
    Ocena: 5
    Czyściłem, nożem i szczotką dlatego nie rozpisywałem się o niej.
    :)
    Czy jest sposób na sprawdzenie jonizatora?
  • #8 4963093
    DonRomano
    Poziom 34  
    Posty: 2682
    Pomógł: 199
    Ocena: 730
    W szereg z przewodem podłączonym do elektrody włącz amperomierz, powinien wskazać kilkanaście mikro-amperów wtedy gdy jest gorąca czyli kocioł (palnik) uruchomiony.
  • #9 4963121
    xylof66
    Poziom 11  
    Posty: 18
    Ocena: 5
    Dzięki za podpowiedź:))
    Sprawdzę jutro, dziś już za późna pora.
    Odezwę się.
    Paweł

    Dodano po 8 [minuty]:

    A tak przy okazji co mogę jeszcze sprawdzić?
    Dość długo czeka się na podpowiedzi.
  • #10 4963294
    Marek Kier
    Poziom 13  
    Posty: 79
    Pomógł: 2
    Ocena: 19
    Witaj.
    Elektrozawór stuka Ci od 10 lat, a teraz piszesz że masz problem. Na gwarancji zawór łącznie z wymianą kosztuje 0 zł. Przespałeś sprawę.
    Stukanie zaworu, co to takiego?
    - jakieś nieokreślone luzy,
    - przełączanie się pod wpływem sterowania,
    Najbardziej prawdopodobnym jest to drugie (jeżeli efekt był od początku). Łatwo to sprawdzić monitorując napięcie sterujące.
    Zły zapłon, wyłączanie się samoczynne pieca:
    - elektroda oczyszczona,
    - sprawdź styk elektrody,
    - sprawdź styki pętli zabezpieczającej: termopara, czujnik ciągu, czujnik temperatury, elektrozawór. Spotkałem się z takimi fabrycznymi niedoróbkami (styki). Ale w takim przypadku nie następowała by ponownie próba zapłonu. Lecz nie zaszkodzi sprawdzić.
    Elektrody nie sprawdzisz domowym sposobem - przynajmniej ja takiego nie znam. Możesz najwyżej wymienić ją na nową.
    Elektroniki sterującej nie naprawisz, do testów potrzeba specjalnego stanowiska. Ryzyko złego działania naprawionej domowymi sposobami elektroniki jest bardzo duże i groźne dla życia domowników.
    Najpewniejsze jednak będzie skorzystanie z fabrycznego serwisu. Serwisu sprawdzonego przez innych użytkowników.
    Często jest tak, że serwisant pierwszy na liście jest największą firmą, ale najmniej się orientuje w temacie.
    Miałem taki przypadek, co prawda nie w serwisie CO, ale okazało się że główny inżynier serwisu fabrycznego, nie znalazł tego, co bez problemu wykrył Szef jednoosobowej firmy. Który u tego inżyniera przechodził szkolenia i dostawał certyfikaty. Ha, ha, ha...
    Możliwe, że inżynier widział błąd, lecz krył wykonawcę (była ewidentna wina wykonawcy). Ale dla czego psuł opinię firmy?
    Za bardzo się rozpisałem.
    Pozdrawiam.
  • #11 4963343
    DonRomano
    Poziom 34  
    Posty: 2682
    Pomógł: 199
    Ocena: 730
    xylof66 napisał:
    Dzięki za podpowiedź:))
    Sprawdzę jutro, dziś już za późna pora.
    Odezwę się.
    Paweł

    Dodano po 8 [minuty]:

    A tak przy okazji co mogę jeszcze sprawdzić?
    Dość długo czeka się na podpowiedzi.


    Forum to ne infolinia BERETT-y, ciesz się, że wogóle ktos podpowiada. :D
  • #12 4967278
    xylof66
    Poziom 11  
    Posty: 18
    Ocena: 5
    No, trochę posiedziałem przy piecu.
    Amperomierz podłączony do elektrody pokazuje 10-11 mikroamperów, a po odłączeniu jej choćby na ułamek sekundy pojawia się czerwona lampka. Styk elektrody sprawdziłem - OK. To nie to.
    Styki na termoparze - OK, Po odłączeniu - świeci czerwona lampka
    Czujnik ciągu - to samo,
    Czujnik temperatury - identyko. styki mocno siedzą
    Elektrozawór - OK, dostaje napięcie 236V, styki idealne.
    Czujnik przegrzania - OK
    Sprawdzałem pracę pieca przy większych - 2,5 i mniejszych 0,8 ciśnieniach w układzie CO, nie miało to wpływu

    Nie zaglądałem tym razem do płyty głównej, jedyne, co przychodzi mi do głowy to potencjometry CO i CWU oraz przełącznik trybu pracy (może coś im dolega).

    Ale zaobserwowałem ciekawe zjawisko: kiedy tak posprawdzam, poobserwuję, podotykam, to przez kilka godzin jest OK, a jak zamknę obudowę, to po kilku uruchomieniach , a najpóźniej na drugi dzień znów zaczyna swoje.
    Czy pod wpływem wzrostu temperatury może się coś dziać na płycie sterującej piecem?
    Bo to najprawdopodobniej płyta główna jest uszkodzona,
    Odezwę się.
  • #13 4971951
    DonRomano
    Poziom 34  
    Posty: 2682
    Pomógł: 199
    Ocena: 730
    Mam pytanie, czy aby nie ubywa Ci wody w instalacji?
  • #14 4976101
    xylof66
    Poziom 11  
    Posty: 18
    Ocena: 5
    W zasadzie sporadycznie dopuszczam wodę do układu - raz na kilka miesięcy.
    Spotkałem serwisanta, który twierdzi, że usterką prawdopodobnie jest uszkodzenie wewnątrz wtyczki od pompy wody. Że tam może nie ma dobrego styku.

    Zastanawiam się nad próbą przylutowania wszystkich kabli do płytki głównej i zrezygnowania z wtyczek.
  • #15 4996970
    aadamuss
    Poziom 21  
    Posty: 379
    Pomógł: 18
    Ocena: 142
    W tej płycie luty się przegrzewają i tracą kontakt. Warto przelutować jeszcze raz wszystkie. Pozdr Adam
  • #16 5013491
    xylof66
    Poziom 11  
    Posty: 18
    Ocena: 5
    Mam nadzieję, że to już koniec z dotychczasowym problemem , jak na razie.
    Faktycznie nie zwróciłem uwagi za pierwszym i kolejnym razem, że na płytce jest pominięty poluzowany lut na największym tranzystorze.
    Wszystkie trzy nóżki oraz radiator były delikatnie poluzowane.
    Jest jeszcze jedno niepewne miejsce - pewien opornik, z którego spadła powłoka. Płyta w tym miejscu jest nieco przebarwiona.
    Na razie chodzi bez zastrzeżeń.
    A tak na marginesie zastanawiam się nad ceną tak prowizorycznego układu (znalazłem taniego sprzedawcę, który oferuje nową płytę za 600 zł!!!! toż to kpina) dla czego tak dużo kosztuje??.

    PODSUMOWANIE:
    -w kotle do wymiany lub naprawy są:
    - pompa wody(180 Zł)
    - płyta główna(600 zł)
    - elektrozawór (430 zł)
    - termomanometr ( 80 zł)
    --------------
    1290 zł + robocizna lub przesyłka

    Nasuwa się pytanie:
    Czy warto w niego jeszcze inwestować?
    Czy lepiej kupić kocioł CO na gaz oraz bijler elektryczny do CWU? ( jak z kosztami)

    Jeśli ktoś zastosował takie rozwiązanie, to proszę o komentaż, jak z kosztami?

    Paweł
  • #17 5019063
    aadamuss
    Poziom 21  
    Posty: 379
    Pomógł: 18
    Ocena: 142
    Witam. Czy to są nowe części? Nawet jeśli tak to moim zdaniem nie warto inwestować w kocioł. Jak to sam kupisz to może jakiś serwisant Ci to wymieni ale raczej wątpie. Kto da Ci potem gwarancję, że to wszystko będzie działać? Pozostaje jeszcze nagrzewnica która też może lada moment paść. Nawet jeśli to są nowe części to na jakąś gwarancję bym nie liczył.
    Co do boilera elektrycznego to stanowczo odradzam. Skoro masz gaz to jest bez sensu. Pozdrawiam Adam
  • #18 5023928
    xylof66
    Poziom 11  
    Posty: 18
    Ocena: 5
    Znów zaczął, nie pomogło przelutowanie lutów. Prawdopodobnie padła płyta.

    Dzięki wszystkim za pomoc.
    Kupię nowy kocioł.
    Po znajomości w sklepie - mam zniżkę.
    Dostanę ok 400 zł rabatu.
    Pozdrawiam.
    Można zamknąć temat

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Kocioł gazowy Beretta Idra Exclusive 20i, używany od 8-10 lat, wykazuje problem z nieregularnym zapłonem palnika, objawiający się wielokrotnymi próbami zapłonu i stukaniem elektrozaworu gazu. Właściciel wymieniał mikrowłączniki, czyścił i smarował zawory, sprawdzał lutowania na płycie głównej oraz styki czujników (termopara, czujnik ciągu, czujnik temperatury, czujnik przegrzania) i elektrozaworu, które okazały się sprawne. Pomiar prądu jonizacyjnego elektrody wykazał prawidłowe wartości (10-11 µA). Zaobserwowano, że problem nasila się po zamknięciu obudowy, co sugeruje wpływ temperatury na płytę główną. Serwisant zasugerował możliwą usterkę we wtyczce pompy wody oraz konieczność przelutowania połączeń na płycie głównej, gdzie stwierdzono poluzowane luty i przebarwienia przy oporniku. Koszt naprawy (pompa, płyta główna, elektrozawór, termomanometr) przekracza 1200 zł plus robocizna, co budzi wątpliwości co do opłacalności dalszych inwestycji. Ostatecznie po nieudanej próbie naprawy i przelutowania płyty głównej zdecydowano się na zakup nowego kotła, korzystając ze zniżki w sklepie. W dyskusji podkreślono, że stare kotły Beretta są średniej jakości i często awaryjne, a naprawy elektroniki sterującej są trudne bez specjalistycznego sprzętu.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA