Jak w temacie stworzyłem wczoraj macierz raid 5 z 3 dysków SEAGATE250GB SATA II 16MB NCQ. Podzieliłem na 3 partycje 60 60 i 350GB. Na pierwszej partycji zainstalowałem system Vista Ultimate 64bit EN .
Wszystko zbudowane na płycie MSI P35 Neo 2 FIR z ICH9R. E4400@ 2800 10x280 4GB RAM (4x1) Kingston HyperX 800@840 2,2V. podłaczyłem do tego kolejny dysk Seagate 320GB SATA II i kopiuje dane z tego dysku na partycje 350GB z raida 5. i tu zaczynaja się schody transfer jest na poziomie 14MB/s czasem podskoczy do 16MB/s albo spadnie do 11MB/s . Na dysku 320G mam 200GB danych i pokaazuje że bedzie to kopiowało 1 dzień i kilka godzin . narazie kopiuje 4 godziny i niema nawet 1/4. Pojedyńczy dysk bez raida jest szybszy bo pokopiowanie wszystkiego zajęło mi 2 godziny a tu zanosi sie na 16 a raid miał byc przecież szybki. Czy idzie coś z tym zrobić?
sterowniki do płyty to tylko INF update dla chipsetu, i tyle pozostałe dla lan, grafy i sieciówek
Wszystko zbudowane na płycie MSI P35 Neo 2 FIR z ICH9R. E4400@ 2800 10x280 4GB RAM (4x1) Kingston HyperX 800@840 2,2V. podłaczyłem do tego kolejny dysk Seagate 320GB SATA II i kopiuje dane z tego dysku na partycje 350GB z raida 5. i tu zaczynaja się schody transfer jest na poziomie 14MB/s czasem podskoczy do 16MB/s albo spadnie do 11MB/s . Na dysku 320G mam 200GB danych i pokaazuje że bedzie to kopiowało 1 dzień i kilka godzin . narazie kopiuje 4 godziny i niema nawet 1/4. Pojedyńczy dysk bez raida jest szybszy bo pokopiowanie wszystkiego zajęło mi 2 godziny a tu zanosi sie na 16 a raid miał byc przecież szybki. Czy idzie coś z tym zrobić?
sterowniki do płyty to tylko INF update dla chipsetu, i tyle pozostałe dla lan, grafy i sieciówek