Od jakiegoś czasu mam problem z lodówką. kilka krotne napełnianie gazem i naprawa to norma - co nowy fachowiec to cos nowego. Ostatnim razem po napełnieniu gazem lodówka nie wyłącza się tzn. działa non stop nawet parę godzin, tylko chyba wyłącznik termiczny agregatu ja wyłacza (tak mi się wydaje). Po około 20 min znów sie wlacza. temperatura w lodówce jest zadowalajaca tzn norma bo mam taki znaczek zielony "OK". Ostani fachowiec stwierdził że wyciek jest w obwodzie ogrzewania uszczelki od drzwiczek i go odcioał od agregatu. nie wiem co robić chyba ją wysadze w powietrze tyle mnie już kosztowała. POMOCY!!!!
pozdrawiam
pozdrawiam