Witam,
kupilem wymienione radyjko ojcu do samochodu. Niestety musze przyznac ze radio dziala rownie "tandetnie" jak wyglada... To co rzuca sie pierwsze w oczy, a wlasciwie w uszy: bardzo glosne stukanie przy wlaczaniu i wylaczaniu blokady (nie spotkalem sie z czyms takim w zadnym radiu !!!) no i straszny szum odbiornika bez anteny.. Oczywiscie nei ma co wymagac od radyjka za 165zl zeby nie szumialo ale to stukanie.. Chcialbym to przerobic, koncowka m.cz. jest na TDA2003. Wyglada na to ze blokowanie m.cz. jest zrobione bardzo nieudolnie i zmienia potencjal na wejsciu koncowki.. Poki co jestem na etapie szukania schematu, niestety bezskutecznie. Nastepne beda tranzystory w odbiorniku. Czy ktos probowal juz zmierzyc sie z tym problemem ?
kupilem wymienione radyjko ojcu do samochodu. Niestety musze przyznac ze radio dziala rownie "tandetnie" jak wyglada... To co rzuca sie pierwsze w oczy, a wlasciwie w uszy: bardzo glosne stukanie przy wlaczaniu i wylaczaniu blokady (nie spotkalem sie z czyms takim w zadnym radiu !!!) no i straszny szum odbiornika bez anteny.. Oczywiscie nei ma co wymagac od radyjka za 165zl zeby nie szumialo ale to stukanie.. Chcialbym to przerobic, koncowka m.cz. jest na TDA2003. Wyglada na to ze blokowanie m.cz. jest zrobione bardzo nieudolnie i zmienia potencjal na wejsciu koncowki.. Poki co jestem na etapie szukania schematu, niestety bezskutecznie. Nastepne beda tranzystory w odbiorniku. Czy ktos probowal juz zmierzyc sie z tym problemem ?