Witam !
Mam nast problem,padł mi magnetowid tzn pewnego dnia nie można było
wyjąć kasety. ( do końca odtwarzał i nagrywał )
Zrobiłem bład bo po rozkręceniu obudowy, wyciagnełem kasetę siłowo.
Oczywiśćie nie można było już włożyć kasety.
Nie jestem elektronikiem, ale odkręciłem sanki i windę dołu nie ruszałem.
Ustawiłem prowadnicę zębatą drugi ząb w poz nr 5 koła zębatego.
Znaki na swiczu też się pokrywają.
Nie wiem co z dołem czy koła też mogly się poprzesuwać ?
Obecnie po włączeniu, kasetę kawałek wciąga i zaraz wypluwa.
Bardzo proszę o radę raczej łopatologicznie, przydał by się schemat mechaniki jak ktoś pośiada.
Prosze o pomoc i wyrozumiałość.
Zbylut52
Mam nast problem,padł mi magnetowid tzn pewnego dnia nie można było
wyjąć kasety. ( do końca odtwarzał i nagrywał )
Zrobiłem bład bo po rozkręceniu obudowy, wyciagnełem kasetę siłowo.
Oczywiśćie nie można było już włożyć kasety.
Nie jestem elektronikiem, ale odkręciłem sanki i windę dołu nie ruszałem.
Ustawiłem prowadnicę zębatą drugi ząb w poz nr 5 koła zębatego.
Znaki na swiczu też się pokrywają.
Nie wiem co z dołem czy koła też mogly się poprzesuwać ?
Obecnie po włączeniu, kasetę kawałek wciąga i zaraz wypluwa.
Bardzo proszę o radę raczej łopatologicznie, przydał by się schemat mechaniki jak ktoś pośiada.
Prosze o pomoc i wyrozumiałość.
Zbylut52