Może to sie dla niektórych wydawac smieszne ale płyta Gigabyte GA-8I100 rev 3.1 zachowuje sie bynajmniej dziwnie.
Sprawdzałem ją w różnych konfiguracjach sprzetowych, na różnych zasilaczach i nadal pracuje sobie normalnie procek dostanie wiekszego obciażenia i pach niby dyski pracują poniewaz słychac ale znika obraz z monitora i reset lub wyłączenie całkowicie zasilania nic nie daje, nie włączy sie, dopiero kiedy zdejmę radiator i założę ponownie komputer odpali:-) nie ma zadnych uszkodzonych kondensatorów wiec co to moze byc bo juz nerwy mi powoli nie wytrzymują
Sprawdzałem ją w różnych konfiguracjach sprzetowych, na różnych zasilaczach i nadal pracuje sobie normalnie procek dostanie wiekszego obciażenia i pach niby dyski pracują poniewaz słychac ale znika obraz z monitora i reset lub wyłączenie całkowicie zasilania nic nie daje, nie włączy sie, dopiero kiedy zdejmę radiator i założę ponownie komputer odpali:-) nie ma zadnych uszkodzonych kondensatorów wiec co to moze byc bo juz nerwy mi powoli nie wytrzymują