Witam, wiem, że już nie raz było o żółtym monitorze i przyznam, że nie przetrząsnąłem wszystkich tematów ale zdaje się, że nie ma nigdzie takiego przypadku, jeśli tak to nie bijcie :> mianowicie:
pewnego razu na moich oczach obraz zaczął pulsująco stawać się żółty, potem minęło, potem znów żółty, po jakimś czasie niepracy było jakby ok po czym 15min.pracy i znowu. Nie ma regulacji koloru niebieskiego, ani na monitorze ani z poziomu karty graficznej, natomiast samo menu OSD jest tak jak było idealnie białe, kabel sprawdzony,jest OK. jakieś pukanie w monitor, poruszanie k.graf. nic nie daje. Niebardzo mam w tej chwili możliwość zamian, monitora czy k.graf. dlatego piszę, może ktoś się z tym zetknął. Czy da się jednoznacznie stwierdzić po tym czy to monitor czy karta, ew. co to może być?
Zaznaczam, że jestem amatorem, bez wykształcenia elektronicznego dlatego proszę o zrozumiałe zwroty nie skróty i slang
aha, nie wiem czy to ma związek ale ostatnio zmieniałem procesor i od jakoś się zbiega w czasie to, że czasem się komp. nie odpala od razu, zmieniłem Durona 1.8 na semprona 3000+Barton 2.0, może się przyzwyczaił do starych ustawień, nie wiem, ale czasem trzeba resetować zanim pójdzie , bo jest tylko bip głośnika ale nie załącza sie monitor nawet, tyle, ze ostatnio komp. poszedł a monitor został, załączył się dopiero jak było logo windy. Wcześniej z kolei był halt i monit, że niby hardware monitor coś tam, MB to Asus a7600-x, do tej pory idealnie wszystko działało. Myślicie, że to monitor czy karta? Czy nieodalanie się kompa od razu (wszystko się kręci, tyle, że nie włącza się monitor, nie ma postu, nie śłychać, żeby hdd szły dalej) może być spowodowane k.graf? i czy ta żółtość może się z tym łączyć?
pewnego razu na moich oczach obraz zaczął pulsująco stawać się żółty, potem minęło, potem znów żółty, po jakimś czasie niepracy było jakby ok po czym 15min.pracy i znowu. Nie ma regulacji koloru niebieskiego, ani na monitorze ani z poziomu karty graficznej, natomiast samo menu OSD jest tak jak było idealnie białe, kabel sprawdzony,jest OK. jakieś pukanie w monitor, poruszanie k.graf. nic nie daje. Niebardzo mam w tej chwili możliwość zamian, monitora czy k.graf. dlatego piszę, może ktoś się z tym zetknął. Czy da się jednoznacznie stwierdzić po tym czy to monitor czy karta, ew. co to może być?
Zaznaczam, że jestem amatorem, bez wykształcenia elektronicznego dlatego proszę o zrozumiałe zwroty nie skróty i slang
aha, nie wiem czy to ma związek ale ostatnio zmieniałem procesor i od jakoś się zbiega w czasie to, że czasem się komp. nie odpala od razu, zmieniłem Durona 1.8 na semprona 3000+Barton 2.0, może się przyzwyczaił do starych ustawień, nie wiem, ale czasem trzeba resetować zanim pójdzie , bo jest tylko bip głośnika ale nie załącza sie monitor nawet, tyle, ze ostatnio komp. poszedł a monitor został, załączył się dopiero jak było logo windy. Wcześniej z kolei był halt i monit, że niby hardware monitor coś tam, MB to Asus a7600-x, do tej pory idealnie wszystko działało. Myślicie, że to monitor czy karta? Czy nieodalanie się kompa od razu (wszystko się kręci, tyle, że nie włącza się monitor, nie ma postu, nie śłychać, żeby hdd szły dalej) może być spowodowane k.graf? i czy ta żółtość może się z tym łączyć?