Witam
Mam HP p700 model D8906A, w zasadzie to tylko nazwa jest z HP bo wnętrze to flatron LG oparty na chassis CA-78 (niestety nie mam tego schematu).
Monitorek ma taką przypadłość: po uruchomieniu pracuje przez kilka minut poprawnie. Sygnał wyświetla prawidłowo (odchylanie, RGB ok), jednak zaraz dostaje "czkawki" obraz ginie na kilka sekund, by pojawić się na następnych kilka i znowu znika. Czas przerwy w wyświetlaniu obrazu nie jest jednakowy.
Pierwsze o czym pomyślałem i zrobiłem to poprawienie wszystkich lutów na PK, niestety to nie pomogło.
W czasie "czkawki" napięcia na PK 5, 6,3, oraz 12V ma ok. Wyższe napięcia mają wartość 80V - ma 84V a 130V ma 126V.
Na płycie słychać delikatne trrrrrrrr tyk trrrrrrrr tyk trrrrrrrr tyk.
Czy możecie mi podpowiedzieć gdzie dalej szukać usterki?
Pozdrawiam wszystkich
Mam HP p700 model D8906A, w zasadzie to tylko nazwa jest z HP bo wnętrze to flatron LG oparty na chassis CA-78 (niestety nie mam tego schematu).
Monitorek ma taką przypadłość: po uruchomieniu pracuje przez kilka minut poprawnie. Sygnał wyświetla prawidłowo (odchylanie, RGB ok), jednak zaraz dostaje "czkawki" obraz ginie na kilka sekund, by pojawić się na następnych kilka i znowu znika. Czas przerwy w wyświetlaniu obrazu nie jest jednakowy.
Pierwsze o czym pomyślałem i zrobiłem to poprawienie wszystkich lutów na PK, niestety to nie pomogło.
W czasie "czkawki" napięcia na PK 5, 6,3, oraz 12V ma ok. Wyższe napięcia mają wartość 80V - ma 84V a 130V ma 126V.
Na płycie słychać delikatne trrrrrrrr tyk trrrrrrrr tyk trrrrrrrr tyk.
Czy możecie mi podpowiedzieć gdzie dalej szukać usterki?
Pozdrawiam wszystkich