Mam oryginalną BL-5C 1020 mAh która była wsadzona do Noki 6100. Musiałem dość dużo zeszlifować baterię oczywiście wcześniej obierając ją ze skórki i plastiku aby zmieściła się. Podczas tego zabiegu bateria zaczeła wydzielać dziwny charakterystyczny zapach (metal pilnika pewno zaczął reagować z litem). Zakleiłem dokładnie wszystko taśmą. Działała bez problemu. Po 2 miesiącach na brzegu baterii pojawiło się kilka kryształków. Zeskrobałem (pewno lit reaguje tak z powietrzem) działa dalej. Sprzedałem jakiś czas telefon, kupiłem 3120. BL-5C trzymał w niej ok. 4-5 dni (bardzo mało rozmów, 3 smsy dziennie, bardzo słaby zasięg sieci lub full, w zależności o której godzinie jestem w jakiej części). Sprzedałem i ten telefon. Na BL-5C działała też Nokia N70. Maksymalnie 2 dni, sprzedałem. Na BL-4C działała kilka godzin mniej.
Mój wniosek: wymiana baterii BL-4C na BL-5C w nowym i nowoczesnym telefonie dołoży do pół dnia dłuższego działania.
Na marginesie: Ogólnie nie polecam telefonów które trzymają na baterii 3 dni. To szmelce chociaż ładnie wyglądają. Uważam, że należy używać profesjonanych narzędzi do konkretnych rzeczy: iPod/inny odtwarzacz do mp3, minilaptop/laptop do Internetu, aparat cyfrówka do zdjęć, telefon 6310i do gadania i smsowania. Amatorzy chcą wszystko w jednym, czyli każda z tych rzeczy o dość kiepskiej możliwości, dlatego tyle rzeczy miałem uniwersalne w życiu

(uwaga: nie dotyczy to kobiet)