Witam,
Nie jest to może problem czysto elektroniczny ale z Waszym doświadczeniem na pewno będziecie mogli coś doradzić.
Mam problem z aparatem Olympus C-5050. Samo urządzenia działa jak najbardziej i robi zdjęcia tylko nie ostre. Podczas włączenia go obiektyw powinien się wysunąć a niestety nic takiego się nie dzieje. Słychać tylko strzelanie i terkotanie. Oczywiście po włączeniu aparatu zdjęcia można robić ale nie działa focus więc zdjęcia są nieostre.
W autoryzowanym serwisie powiedzieli mi, że najprawdopodobniej jest to tak zwany "ślimak" i cena naprawy to 600zł. Co jest oczywiście lekkim absurdem bo sam aparat tyle już kosztuje :] (używany na allegro). Ale wiadomo taka polityka firmy - klienci mają kupować nowe
Może ktoś wie co jest nie tak, mógłby polecić jakiś serwis albo osobę która podjełaby się naprawy za "normalne" pieniądze.
No chyba, że naprawa jest nieopłacalna.
P.S. Wesołych Świąt.
Nie jest to może problem czysto elektroniczny ale z Waszym doświadczeniem na pewno będziecie mogli coś doradzić.
Mam problem z aparatem Olympus C-5050. Samo urządzenia działa jak najbardziej i robi zdjęcia tylko nie ostre. Podczas włączenia go obiektyw powinien się wysunąć a niestety nic takiego się nie dzieje. Słychać tylko strzelanie i terkotanie. Oczywiście po włączeniu aparatu zdjęcia można robić ale nie działa focus więc zdjęcia są nieostre.
W autoryzowanym serwisie powiedzieli mi, że najprawdopodobniej jest to tak zwany "ślimak" i cena naprawy to 600zł. Co jest oczywiście lekkim absurdem bo sam aparat tyle już kosztuje :] (używany na allegro). Ale wiadomo taka polityka firmy - klienci mają kupować nowe
Może ktoś wie co jest nie tak, mógłby polecić jakiś serwis albo osobę która podjełaby się naprawy za "normalne" pieniądze.
No chyba, że naprawa jest nieopłacalna.
P.S. Wesołych Świąt.