wzmacniacz miał wywaloną końcówkę. Wymieniłem na nowe, pozostaje ciekawy problem. Wyregulowałem wzmacniacz wg serwisówki (voltage control amp. idling oraz current drive amp. idling). I w sumie jest ok.
Wzmacniacz po ok. 2 min. od włączenia (bez sygnału) pali końcówę i tranzystory q405 i q407.
Nie wiem za co sie zabrać...
PS.
Zasilanie: +-60V
Końcówka:
2SC3182 + 2SA1265 (140V/10A/100W) więc jest OK.
nic sie w układzie nie grzeje. Po prostu po kilku minutach jest bum i spalone tranzystory + pochodnia z Q405 i Q407...
Wzmacniacz po ok. 2 min. od włączenia (bez sygnału) pali końcówę i tranzystory q405 i q407.
Nie wiem za co sie zabrać...
PS.
Zasilanie: +-60V
Końcówka:
2SC3182 + 2SA1265 (140V/10A/100W) więc jest OK.
nic sie w układzie nie grzeje. Po prostu po kilku minutach jest bum i spalone tranzystory + pochodnia z Q405 i Q407...