Witam
Dostałem niedawno wieże firmy Philips do naprawy. Stwierdziłem że jedna końcówka siedzi.Po jej wymianie na stole (jeszcze rozkręcona działała ok) Przy jej skręcaniu usłyszałem lekki trzask (myślałem że sie obudowa tak śmiesznie schodzi). Niestety wieża nie odpaliła. W zasilaczy wszystkie bezp ok.Usterką była przerwa na ścieżce przy głównym trafie od strony pierwotnej:idea:. Zaznaczam od razu że to nie było przepalenie!! Wyglądało jakby ktoś przeciął ścieżkę nożykiem. No więc połączyłem to.Następnie stwierdziłem brak napięcia +5V.Zrobiłem to i na tym koniec.Nie wiem co dalej.Wieża jedyne co robi po podaniu nap to zaświeca dwie skrajne,lub wszystkie trzy zielone diody od CD-CHANGERA (te diody z numerkami płyt). Na głównym procesorze są oscylacje przy kwarcu. Może ktoś się już spotkał z czymś takim, bo już zaczynam powoli szukać tej wieży na allegro :/ W końcu klient nasz Pan..
Dostałem niedawno wieże firmy Philips do naprawy. Stwierdziłem że jedna końcówka siedzi.Po jej wymianie na stole (jeszcze rozkręcona działała ok) Przy jej skręcaniu usłyszałem lekki trzask (myślałem że sie obudowa tak śmiesznie schodzi). Niestety wieża nie odpaliła. W zasilaczy wszystkie bezp ok.Usterką była przerwa na ścieżce przy głównym trafie od strony pierwotnej:idea:. Zaznaczam od razu że to nie było przepalenie!! Wyglądało jakby ktoś przeciął ścieżkę nożykiem. No więc połączyłem to.Następnie stwierdziłem brak napięcia +5V.Zrobiłem to i na tym koniec.Nie wiem co dalej.Wieża jedyne co robi po podaniu nap to zaświeca dwie skrajne,lub wszystkie trzy zielone diody od CD-CHANGERA (te diody z numerkami płyt). Na głównym procesorze są oscylacje przy kwarcu. Może ktoś się już spotkał z czymś takim, bo już zaczynam powoli szukać tej wieży na allegro :/ W końcu klient nasz Pan..