Kupiłem tego GF, bo miałem nadzieję, że w końcu pogram sobie w nowsze gierki.
A tu zonk. Może zacznę od początku - kartę kupiłem na Allegro.
Podczas oczekiwania na przesyłkę dowiedziałem się, że potrzebuje ona wydajnego i mocnego zasilacza, dokupiłem więc 400 watowego Fortrona.
Gdy karta dotarła, wymieniłem zasilacz, wyjąłem starego GF4 MX440, podłączyłem wszystkie kabelki i włączyłem kompjutra.
Usunąłem stare sterowniki (pomógł mi w tym program Drive Cleaner) i zacząłem instalować nowe.
Gdy instalacja była już na ukończeniu komputer nagle się zresetował.
Po włączeniu dostałem komunikat, że "system sratatata po poważnym błędzie".
Nic to, pomyślałem, i rozpocząłem ponowną instalację, która, o dziwo, powiodła się.
Następnie chciałem zmienić rozdzielczość.
Gdy kliknąłem "zastosuj" - restart i komunikat o znanym już błędzie. Następnie chciałem sprawdzić, jak chodzą gierki, uruchomiłem więc pierwszą lepszą, a tu kolejny zonk - po ekranie startowym gry (wiecie, taka plansza z tytułem) zgasł monitor (tak jakbym przeciął kabel łączący go z kartą) a komputer się zawiesił.
Zresetowałem go więc, ale podczas ładowania systemu wyskoczył jakiś błąd i system ponownie się zresetował i tak w kółko.
Pomogło tylko wejście w tryb awaryjny i reinstalacja sterowników.
Jednak problem nie zniknął i wciąż muszę męczyć się ze starym GF4. Próbowałem już chyba wszystkiego (najróżniejsze wersje sterowników zarówno oficjalnych i nieoficjalnych, formatowanie dysku, wgrałem nawet nowy BIOS).
Bardzo proszę o pomoc, bo obawiam się, że ten zaje*** złom zaraz wyleci przez okno
Specyfikacja mojego sprzętu:
Z góry dzięki!
A tu zonk. Może zacznę od początku - kartę kupiłem na Allegro.
Podczas oczekiwania na przesyłkę dowiedziałem się, że potrzebuje ona wydajnego i mocnego zasilacza, dokupiłem więc 400 watowego Fortrona.
Gdy karta dotarła, wymieniłem zasilacz, wyjąłem starego GF4 MX440, podłączyłem wszystkie kabelki i włączyłem kompjutra.
Usunąłem stare sterowniki (pomógł mi w tym program Drive Cleaner) i zacząłem instalować nowe.
Gdy instalacja była już na ukończeniu komputer nagle się zresetował.
Po włączeniu dostałem komunikat, że "system sratatata po poważnym błędzie".
Nic to, pomyślałem, i rozpocząłem ponowną instalację, która, o dziwo, powiodła się.
Następnie chciałem zmienić rozdzielczość.
Gdy kliknąłem "zastosuj" - restart i komunikat o znanym już błędzie. Następnie chciałem sprawdzić, jak chodzą gierki, uruchomiłem więc pierwszą lepszą, a tu kolejny zonk - po ekranie startowym gry (wiecie, taka plansza z tytułem) zgasł monitor (tak jakbym przeciął kabel łączący go z kartą) a komputer się zawiesił.
Zresetowałem go więc, ale podczas ładowania systemu wyskoczył jakiś błąd i system ponownie się zresetował i tak w kółko.
Pomogło tylko wejście w tryb awaryjny i reinstalacja sterowników.
Jednak problem nie zniknął i wciąż muszę męczyć się ze starym GF4. Próbowałem już chyba wszystkiego (najróżniejsze wersje sterowników zarówno oficjalnych i nieoficjalnych, formatowanie dysku, wgrałem nawet nowy BIOS).
Bardzo proszę o pomoc, bo obawiam się, że ten zaje*** złom zaraz wyleci przez okno
Specyfikacja mojego sprzętu:
Cytat:Sempron 2200+
256RAM
Fortron FSP400-60PFN 400W
Płyta Gigabyte GA-7VASFS
Z góry dzięki!