Witam mam takie pytanie , podłączam sobie niebieskie ledy superjasne pod komputer , podłaczyłem 4 szeregowo pod 12V ale się po chwili spaliły bo niedałem rezystora ! (zaczeły migotać i pa pa )
Teraz podłaczyłem kolejne 4 i dałem rezystor 500ohm i diody świecą ale słabiej niż poprzednio (logiczne mniejszy prąd) ale wg mnie świecą ciut za ciemno.
Teraz pytanie jezeli mam 12V zasilanie i sumujac prody diod to wychodzi ok 100mA (połączenie szeregowe) to czy rezystor 120 ohm będzie dobry tzn czy będzie dobrym rozwiązniem aby uzyskac max jasnosć świecenie diód tak aby się nie spaliły ?? Czy wg obliczeń z prawa ohma to jest prawidłowo ?? Czy bedzie odpowiedni spadek napieć tak aby diody świciły z odpowiednią jasnościa ??
UPDATE !
Dodam jeszce że nawet przy 500 ohmach zauważam co jakiś czas pewnemigniecia jakby prąd dalej był za duzy !Czy może byto spowodowane tym ze przez ok 2min diody te równiez pracowały bez rezystora??
A może dać 3300uF kondzioła , może to wina piknięć napiecia z zasilacza?
Dzięki za pomoc !!
Teraz podłaczyłem kolejne 4 i dałem rezystor 500ohm i diody świecą ale słabiej niż poprzednio (logiczne mniejszy prąd) ale wg mnie świecą ciut za ciemno.
Teraz pytanie jezeli mam 12V zasilanie i sumujac prody diod to wychodzi ok 100mA (połączenie szeregowe) to czy rezystor 120 ohm będzie dobry tzn czy będzie dobrym rozwiązniem aby uzyskac max jasnosć świecenie diód tak aby się nie spaliły ?? Czy wg obliczeń z prawa ohma to jest prawidłowo ?? Czy bedzie odpowiedni spadek napieć tak aby diody świciły z odpowiednią jasnościa ??
UPDATE !
Dodam jeszce że nawet przy 500 ohmach zauważam co jakiś czas pewnemigniecia jakby prąd dalej był za duzy !Czy może byto spowodowane tym ze przez ok 2min diody te równiez pracowały bez rezystora??
A może dać 3300uF kondzioła , może to wina piknięć napiecia z zasilacza?
Dzięki za pomoc !!
