Mam taki problem podłanczam do płyty karte graficzna ram zasilacz procesor Athlon 2000+ XP i po 3 sekundach sei wyłancza przez te 3 sekundy wiatraczki pracują niekiedy jest tak żę krenci sie i wiatraczek spowalnia tak choćby niei miał wystrczająco mocy.
Podłonczyłem inny procesor Athlon 950(spalony) co się okazało płyta się nie wyłancza żądnego piknięcia żę ram nie ma procesor jest na 100% spalony. Podłonczyłem athlona 1600+ Xp i komputer chodzi powyrzej 5 sekund. Mam płyte główną z firmy MINT tak pisze na płycie. Pewnego razu załanczałęm go chyba 10 razy na athlonie 2000+ i się załonczył już się cieszyłem zresetowałem go i znowu sie zaczoł resetować po 3 sekundach dlatego wykluczam że procek jest zjarany.( tylko raz mi sie tak zdażyło). To samo mi się działo na płycie SOLTEK.
Po raporcie.
Porządnego Polaka uprasza się o korzystanie z przycisku "Pisownia" przed wysłaniem postu. Błędy ortograficzne nie będą tolerowane.
[_P_]
Podłonczyłem inny procesor Athlon 950(spalony) co się okazało płyta się nie wyłancza żądnego piknięcia żę ram nie ma procesor jest na 100% spalony. Podłonczyłem athlona 1600+ Xp i komputer chodzi powyrzej 5 sekund. Mam płyte główną z firmy MINT tak pisze na płycie. Pewnego razu załanczałęm go chyba 10 razy na athlonie 2000+ i się załonczył już się cieszyłem zresetowałem go i znowu sie zaczoł resetować po 3 sekundach dlatego wykluczam że procek jest zjarany.( tylko raz mi sie tak zdażyło). To samo mi się działo na płycie SOLTEK.
Po raporcie.
Porządnego Polaka uprasza się o korzystanie z przycisku "Pisownia" przed wysłaniem postu. Błędy ortograficzne nie będą tolerowane.
[_P_]