Autorowi chodzi zapewne o wykorzystanie trzech starych zwykłych aparatów telefonicznych, a nie o zakup centralki czy też telefonów bezprzewodowych.
Sama rozmowa to sprawa prosta, gorzej z wybraniem konkretnego numeru, ale to można by było zrobić jakiś dodatkowy przewód lub dwa, które służyły by tylko do wywołania. Oczywiście niekoniecznie z klawiatury, czy tarczy aparatu.
Z dwoma aparatami sprawa jest o wiele prostsza. Wystarczy, że jeden podniesie słuchawkę, to u drugiego telefon dzwoni. Po podniesieniu słuchawki w drugim można prowadzić rozmowę. Schemat poniżej:
http://img211.imageshack.us/img211/223/dwaaparatyxq2.jpg