Mój problem: zdjęcia prześwietlone przy świetle słonecznym, wpomieszczeniach z lampą ok. Filmy przy świetle słonecznym też ok. Doczytałem się na forum, iż może to być zacięta przysłona/migawka. Jakkolwiek postanowiłem rozebrać obiektyw. Utknąłem w miejscu odłączenia obiektywu od matrycy. Może wiesz jak się dostać głębiej? Możliwe że przycyną była taka klapka na ośce i małej sprężynce? W każdym bądź razie wypadła, może właśnie ona dopuszcza odpowiednią ilość światła do matrycy i była wypadnięta/zablokowana w pozycji non stop otwartej. Jakieś sugestie? Dzięki i pozdrawiam!