Witam. Oczywiście chcesz ładować akumulator ołowiowy.
Przypomnę, że służą do tego proste układy (transformator -> prostownik -> kondensator). Kondensator nie jest konieczny.
marcin_op napisał: A może jest po prostu jakiś inny LM (zamiast 317), który po prostu ma większy prąd i możnaby go najzwyczajniej podmienić ??
Tak jest, LM350 o maksymalnym prądzie 3A.
To ci i tak nic nie da, ponieważ trzeba by było dołożyć do niego 2 tranzystory o bardzo dużym prądzie kolektora.
Tak jak zostało napisane wcześniej w tym temacie, moc strat będzie bardzo duża.
Kolega
armada podał przykład. 300W na radiatorze (jajka sadzone można by było zrobić

).
OldSkull napisał: Zdaje się, że był jakiś układ scalony wykorzystujący zewnętrzny tranzystor mocy i ograniczeniem był właśnie tylko ten tranzystor - czyli uzyskanie nawet parędziesięciu amperów nie byłoby problemem (o ile by wszystko od ciepła nie wyparowało). Tylko właśnie nie wiem co to był za układ i jak się go wykorzystuje.
Można byłoby się zastanowić nad poczciwym uA723. Układ ten steruje tranzystorem mocy. W przypadku dużych prądów dodaje się drugi tranzystor, który steruje tym pierwszym (głównym). I tak pozostaje kwestia doboru odpowiedniego tranzystora. Można by było zastosować np. 2n3055 (prąd kolektora 15A, maksymalną moc jaką oddaje przy temperaturze otoczenia to 115W).