Witam Wszystkich. Jakiś czas temu pomagaliście mi naprawić piękny wzmacniacz WS-354. On chodzi do tego czasu. Teraz znowu zwracam się do Was z pomocą. Otóż kupiłem radio KENWOOD KRC 778R (tak jest napisane na panelu przednim, ale na górze na naklejce jest 778RV). Mniejsza z tym. Chodzi o to że kupiłem to radio jako nie testowane. Zaraz poszukałem schematu, które zresztą sciągnąłem z elektrody.
Podłączyłem zasilanie bo mam rozkład wtyczki z jakiejś strony. Podłączyłem +12V i +12V batt.(od podtrzymywania pamięci, te
dwa kable złączyłem razem) i oczywiście masę. Po podłączeniu po jakiś 2 sekundach wysuwa się panel. Jeśli wyjme ten panel to podstawka od panela wsuwa się do radia. Jeśli wyłącze zasilanie i za chwilę podłącze to ta podstawka się wsuwa. I jak znowu odłącze i podłącze to się wysunie podstawka i jak umieszcze w niej panel to radio chce wsunąć panel, lecz w pewnym momencie ( w połowie) zacina się bo nie może wjechać na górę i przez to znowu jedzie na dół (jedzie na dół).
Jednak radio poza tym wogóle nie włącza się i nie reaguje na wciskanie przycisków. W środku nie ma żadnych, ale to żadnych śladów wcześniejszego grzebania. Czytałem tutaj (na elektrodzie), że podobno w takim wypadku potrzebny jest pilot.
Chciałbym, żebyście pomogli mi dojść jak to radio uruchomić. Czy jakby był potrzebny taki pilot to możliwe jest zbudowanie go samodzielnie? Jakby co to prosiłbym o schemat tego pilota. Na samym początku pomyślałem, że to może być panel, ponieważ radio nie reaguje na przyciski. Czy to może być wina eprom ?
Na schemacie są zaznaczone napięcia, czy mam je posprawdzać, czy poprostu trzeba mieć pilot ?
w linku poniżej jest opisane złącze do tego radia:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic509818.html#2622233
Proszę o odpowiedz. Z góry bardzo dziękuje za pomoc.
Podłączyłem zasilanie bo mam rozkład wtyczki z jakiejś strony. Podłączyłem +12V i +12V batt.(od podtrzymywania pamięci, te
dwa kable złączyłem razem) i oczywiście masę. Po podłączeniu po jakiś 2 sekundach wysuwa się panel. Jeśli wyjme ten panel to podstawka od panela wsuwa się do radia. Jeśli wyłącze zasilanie i za chwilę podłącze to ta podstawka się wsuwa. I jak znowu odłącze i podłącze to się wysunie podstawka i jak umieszcze w niej panel to radio chce wsunąć panel, lecz w pewnym momencie ( w połowie) zacina się bo nie może wjechać na górę i przez to znowu jedzie na dół (jedzie na dół).
Jednak radio poza tym wogóle nie włącza się i nie reaguje na wciskanie przycisków. W środku nie ma żadnych, ale to żadnych śladów wcześniejszego grzebania. Czytałem tutaj (na elektrodzie), że podobno w takim wypadku potrzebny jest pilot.
Chciałbym, żebyście pomogli mi dojść jak to radio uruchomić. Czy jakby był potrzebny taki pilot to możliwe jest zbudowanie go samodzielnie? Jakby co to prosiłbym o schemat tego pilota. Na samym początku pomyślałem, że to może być panel, ponieważ radio nie reaguje na przyciski. Czy to może być wina eprom ?
Na schemacie są zaznaczone napięcia, czy mam je posprawdzać, czy poprostu trzeba mieć pilot ?
w linku poniżej jest opisane złącze do tego radia:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic509818.html#2622233
Proszę o odpowiedz. Z góry bardzo dziękuje za pomoc.