logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy warto inwestować w karty dźwiękowe za ponad 300zł?

altus80 01 Lut 2008 18:11 2442 16
REKLAMA
  • #1 4759450
    altus80
    Poziom 15  
    Posty: 189
    Pomógł: 7
    Ocena: 3
    Witam.
    Od pewnego czasu zastanawiam się czy tak naprawdę przeciętny słuchacz muzyki odczuje różnicę w dźwięku z karty dźwiękowej do komputera za 100zł a powiedzmy za 800zł? Jakie są różnice może w barwie dźwięku ? :D
    Wiem tylko tyle, że te drogie karty dźwiękowe mają mocne procki co za tym idzie jak ktoś grzebie z muzyką taka karta odciąża procesor w komputerze.
    Ja obecnie korzystam z wbudowanej karty dźwiękowej realtek coś tam :D i przyznam, że dźwięk jest taki średni z mp3 playera iriver lepiej muzyka gra.
    Moje pytanie podsumowujące ten post brzmi następująco czy warto kupować kartę za 800zł do kompa jeśli zależy komuś na jakości dźwięku? I czy faktycznie idzie odczuć tę różnicę w dźwięku?
  • REKLAMA
  • #2 4759645
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #3 4759665
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #4 4759674
    altus80
    Poziom 15  
    Posty: 189
    Pomógł: 7
    Ocena: 3
    Sprzęt jaki mam to słłuchawki mam sennheiser PX 100 oraz kolumny altusa, ale bardziej zależy mi na jakości dźwięku na słuchawkach...
  • #5 4759686
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #6 4760003
    anddd
    Poziom 24  
    Posty: 570
    Pomógł: 50
    Ocena: 10
    Polecam Ci kartę za około 340 zł Prodigy HD2. Bardzo dobra dynamika i możliwość modelowania barwy poprzez wymianę OpAmpów. Jeśli poszukujesz dla siebie dźwięku to ta karta bardzo Ci ułatwi. Resztę informacji masz na sieci..... Choćby: http://www.audiostereo.pl/forum_wpisy.html?temat=35800&p=1#k
  • #7 4760161
    altus80
    Poziom 15  
    Posty: 189
    Pomógł: 7
    Ocena: 3
    Wzmacniacza niestety nie posiadam tzn napędzam te kolumny mini-wieżą nie jest to dobre rozwiązanie, ale dopóki nie kupię wzmacniacza tak zostanie :D


    Cóż jeszcze mogę dodać.
    Jeśli chcesz słuchać mp3, to kupno jakiejkolwiek karty dodatkowej mija się z celem

    Nie za bardzo to rozumiem ?

    Sporo osób twierdzi, że mp3 playery są lepsze do muzyki niż komputer (nie chodziło im o to, że można przenosić tylko o jakość dźwięku)
    Ja się z tym nie mogę za bardzo zgodzić i w/q komputery mają większe możliwości pod względem muzyki chociażby z tego względu. że zawsze można upchać tam większy (lepszy) układ niż w malutkim mp3 playerku...
  • #8 4760372
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38940
    Pomógł: 3179
    Ocena: 6568
    W karcie liczy się rozdzielczość i precyzja przetwornika ADC, chyba, że masz ją podłączoną do amplitunera cyfrowo...
    Procesor DSP w karcie odpowiada za efekty (pogłos, zmiana barwy i t.p.) natomiast na samo odtwarzanie dźwięku nie ma wpływu (jeśli nie chcemy dodawać żadnych efektów)... z tego powodu mając SB Live! nawet nie instalowałem LiveWare, a bez tego karta działa jak zwykłe AC'97, tyle że z mniejszymi szumami i lepszą dynamiką (ale DSP "leży odłogiem"). Natomiast w kwestii jakości dźwięku, to nawet ktoś kompletnie pozbawiony słuchu muzycznego zauważy różnicę między zintegrowaną kartą a choćby najtańszą wersją SB Live! czy inną kartą ze średniej półki (np. Yamahą DS/XG).
  • REKLAMA
  • #9 4760491
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 4760792
    RAFi X
    Poziom 29  
    Posty: 1360
    Pomógł: 73
    Ocena: 46
    Tu bym się kłócił, czy SB Live! nie jest lepszy niż Realtek HD. Zogdzę się, że pakowanie 500 zł w karte dzwiękową to przesada, ale 300 czasem warto. Creative wcale nie jest wyznacznikiem jakości, dawne układy, jak i dzisiejsze Yamahy są profesjonalne, stoswane w studiach itp. Od kiedy są kolumny Altus 80 ? Pierwsze słysze...może Altus 75, ew. Alton 80. Skoro masz takie koumny (o wzmacniaczu nie wspominam) to lepiej odpuść sobie karte lepszą niż takie za 50 zł.
    Jak by ktoś nie wiedział to karty dzwiękowe istnieją tylko jako karta rozszerzenia. To coś na płycie to tylo kodek AD i DA (pomijam tutaj sprawę soundstorm, gdzie karta rzeczywiście była wbudowana, ba. w pełni sprzętowe DSP i DD było).
    Marcin230 - nie kwestia słuchu, a sprzętu nagłaśniającego, choć możliwe że słuchu :P.
    "Karta dźwiękowa jest w sumie najmniej istotna jeżeli chodzi o jakość . Najważniejsze są głośniki, wzmacniacz lub ewentualnie słuchawki."
    Większej bzdury nie słyszałem. Karta dzwiękowa (a właściwie kodek i jego jakość) ma bardzo istotny wpływ i jest jednym z kluczowych elemenetów systemu audio. Jeżeli on jest na bakier - choćbyś kupił nie wiem jaki wzmacniacz i nie wiem jakie kolumny to całość będzie brzmiała do...pupy. Nic z tego nie będzie.
    W odsłuchu między ALC880 a SB live 0102, była znaczna różnica w dzwięku pod wzmacniaczem Kenwood KA-5040R i kolumnami JBL E30. Dosłowna przepaść, ale jeżeli ktoś mówi że nie ma różnicy...
  • #11 4761924
    altus80
    Poziom 15  
    Posty: 189
    Pomógł: 7
    Ocena: 3
    Kolumny altusa nie są takie złe...
    Wracając do tematu...

    To nie jest do końca pozbawione sensu. Playerek służy jedynie do odtwarzania i dobrej klasy urządzenie może mieć dużo lepsze przetworniki niż karta dźwiękowa.
    Konsole też są o wiele lepsze jeśli chodzi o wydajność w grach niż komputery.

    Tylko, że komputery mają więcej wolnego miejsca na sprzęt więc na pewno da się upchać tam lepszy dźwięk niż w malutkim mp3 playerku.

    Teraz takie pytanie mam lekko nie na temat, ale powiązane :D

    Posiadam telefon siemens sx1, jakość dźwięku tam jest ładna muszę przyznać i nie zgodzę się z ludźmi, że mp3 w telefonie można sobie darować... Przeciętny słuchacz nie zobaczy różnicy w dźwięku między telefonem z stereo a mp3 a playerem za 250zł. Jednak brakuje mi trochę basu i to jest jedyna wada. Mam przejściówkę na mini- jack i jak podłącze słuchawki komputerowe pod niego to nadal nie ma takiego basu jak był na komputerze na tych samych słuchawkach. Moje pytanie brzmi czy wina leży w oprogramowaniu czy w sprzęcie?
    Telefon posiada system symbian więc chyba nie było by problemu z napisaniem programu w c++. Z danych procesora (omap310) wynika, że jest tam jakiś kodek dźwięku moje pytanie dało by się jakoś go podmienić ? Czy raczej nic z tego?
    Muszę przyznać, że zawsze myślałem, że jakość dźwięku zależy od karty dźwiękowej a tu okazuje się, że jednak nie...
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #12 4761958
    RAFi X
    Poziom 29  
    Posty: 1360
    Pomógł: 73
    Ocena: 46
    Brak basu to wina raczej oprogramowania. Kolega się bawił Siemensem C65, po przeróbkach programowych grało to lepiej niż fabrycznie :D
    Kolumny Tonsilu jak już :P ... Altus to tylko model spośród kilkunastu ;)
  • #13 4762017
    sir-greg
    Poziom 13  
    Posty: 146
    Ocena: 21
    Hej, a ja nie będę się tu wymądrzał i Ci prawił o technicznych aspektach. Wg mnie żadna zintegrowana karta nie zagra dobrze. Nie prawdę też jest że podstawa to wzmacniacz a karta może być byle jaka. Wiadomo że łańcuch jest tak mocny jak najsłabsze ogniwo! Mam na swoim Asusie jakiegoś Realteca i porażka, dźwięk obarczony jest zakłóceniami i w ogóle jakiś taki płaski jak z komórki. Swoją przygodę zacząłem od SB Live, potem Audigy a teraz X-Fi, z każdą kartą dało się odczuć różnicę, tą ostatnią kupiłem za 250zł i jestem bardzo zadwolony, szczególnie gdy słucham muzyki na słuchawkach. Takie są moje subiektywne odczucia :D
  • #14 4762087
    RAFi X
    Poziom 29  
    Posty: 1360
    Pomógł: 73
    Ocena: 46
    Zgdzam się z kolegą sir-greg :)
    Ale nie wszystkie komórki grają płaski i wogóle w deche...też myśle o X-Fi, ale jeszcze się nie zdecydowałem na model, coraz więcej takich kart X-Fi w tanich(okrojonych) wydaniach, co mi się nie podoba...
  • #15 4762138
    altus80
    Poziom 15  
    Posty: 189
    Pomógł: 7
    Ocena: 3
    Z tego co słyszałem to te x-fi nadają się jedynie do gier komputerowych. Dźwięk mają taki sam jak inne karty z tym, że mają mocniejszy procesor co za tym idzie jak ktoś robi coś z muzyką taka karta odciąża procesor w komputerze...
  • #16 4762322
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38940
    Pomógł: 3179
    Ocena: 6568
    altus80 napisał:
    (...)Telefon posiada system symbian więc chyba nie było by problemu z napisaniem programu w c++. Z danych procesora (omap310) wynika, że jest tam jakiś kodek dźwięku moje pytanie dało by się jakoś go podmienić ? Czy raczej nic z tego?(...)
    Skoro kodek jest w procesorze, to znaczy, że jest to sprzętowy kodek, czyli rozwiązanie podobne do stosowanego w tanich playerkach mp3, gdzie właśnie jest relatywnie słaby procesor-mikrokontroler (Z80, x51, ARM, ew. AVR) wraz ze sprzętowym dekoderem MP3. Procesor w takim układzie odpowiada jedynie za komunikację z użytkownikiem i obsługę systemu plików na karcie pamięci - dane przekazuje do dekodera, w żaden sposób w nie nie ingerując.
  • #17 4762495
    altus80
    Poziom 15  
    Posty: 189
    Pomógł: 7
    Ocena: 3
    Czyli raczej nie ma możliwości podmiany w jakikolwiek sposób tego kodeka.
    No procesor w tym telefonie to ARM ;)
    Trudno i tak na przenośny dźwięk mi starczy ;) Dobrze, że komputery mają większe możliwości ;)

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy zasadności inwestowania w karty dźwiękowe do komputera kosztujące ponad 300 zł, w kontekście odczuwalnej różnicy jakości dźwięku dla przeciętnego słuchacza. Wskazano, że jakość dźwięku zależy przede wszystkim od sprzętu nagłaśniającego, czyli słuchawek, wzmacniacza i kolumn, a nie samej karty dźwiękowej. Zintegrowane karty Realtek HD Audio są oceniane jako wystarczające dla większości użytkowników, a różnice między nimi a tańszymi kartami zewnętrznymi (np. Creative SB Live!) są subtelne i często niezauważalne bez odpowiedniego sprzętu odsłuchowego. Droższe karty, takie jak Prodigy HD2, oferują lepszą dynamikę, precyzję przetworników ADC oraz możliwość wymiany układów operacyjnych (OpAmpów), co pozwala na modelowanie barwy dźwięku. Karty z procesorami DSP (np. Creative X-Fi) odciążają CPU podczas obróbki muzyki i dodawania efektów, jednak ich wpływ na samą jakość odtwarzania jest ograniczony. W przypadku słuchania skompresowanych plików MP3, inwestycja w droższą kartę jest mniej opłacalna, gdyż jakość źródła jest głównym ograniczeniem. Poruszono także temat jakości dźwięku w odtwarzaczach przenośnych i telefonach komórkowych, gdzie dobre przetworniki mogą przewyższać tanie karty dźwiękowe, choć komputery oferują większe możliwości rozbudowy i lepsze komponenty. Wzmacniacz i korektor mają kluczowe znaczenie dla końcowego brzmienia, a źle ustawiony sprzęt może powodować zniekształcenia i płaski dźwięk. Podsumowując, zakup karty dźwiękowej za około 300 zł może być uzasadniony przy odpowiednim sprzęcie odsłuchowym i potrzebie pracy z dźwiękiem, natomiast dla przeciętnego słuchacza korzystającego z MP3 i standardowych słuchawek różnice mogą być marginalne.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA