Witam.
Mam problem z dyskiem (model w temacie). Pewnego dnia zaczął stukać , komputer wieszał sie - właściciel resetował komputer i dalej pracował. Kiedy dysk trafił do mnie podlaczylem go i po zgraniu ok 1GB danych zatrzymal sie na dobre. Probowałem podlaczac go przez przejsciowke USB i bezposrednio pod IDE. Przy podlaczeniu przez USB po ok minucie rozpoznaje mi urzadzenie "mass storage" ale nie widac go jako dysk (pod Windows i Linux zachowuje sie podobnie). Kiedy podlacze go przez IDE i bios probuje go rozpoznac slychac tylko stukanie i po ok 2 minutach stwierdza ze nie ma dysku. Podmienialem tez elektronike - dzieje sie dokladnie to samo. Czy jest jakas szansa na uratowanie danych? Na samym dysku mi nie zalezy. Z gory dzieki za podpowiedzi. Pozdrawiam
Mam problem z dyskiem (model w temacie). Pewnego dnia zaczął stukać , komputer wieszał sie - właściciel resetował komputer i dalej pracował. Kiedy dysk trafił do mnie podlaczylem go i po zgraniu ok 1GB danych zatrzymal sie na dobre. Probowałem podlaczac go przez przejsciowke USB i bezposrednio pod IDE. Przy podlaczeniu przez USB po ok minucie rozpoznaje mi urzadzenie "mass storage" ale nie widac go jako dysk (pod Windows i Linux zachowuje sie podobnie). Kiedy podlacze go przez IDE i bios probuje go rozpoznac slychac tylko stukanie i po ok 2 minutach stwierdza ze nie ma dysku. Podmienialem tez elektronike - dzieje sie dokladnie to samo. Czy jest jakas szansa na uratowanie danych? Na samym dysku mi nie zalezy. Z gory dzieki za podpowiedzi. Pozdrawiam