Tylko wtedy bedzie jeszcze mniejszy bas. Spróbuj postawic głosniki na ziemi i nie zmieniając głosności na jakims stołku ... Sam to sprawdziłem i byłem zdumiony. Teraz sie pisze obiema rekami na systemy tylko i wyłącznie z subem i to na wysokości parkietu a nie jakimś podeście... A to że imprezy sprzętem o mocy 400 w nie można nagłosnić .. nie zgodzę sie. U mnie w szkole była ostatnio dyskoteka, sala gimnastyczna , obecnych ponad 200 . Sprzęt: kolumny LDM serii pro + smx-6 czyli 2*140 w tym wypadku (8ohm) i z tego samego .. owszem było słabo, ale dostawiliśmy do tego mojego suba firmy mivoc 15' (czyli tyle samo co w satelitach niskotonowce) i nie powiem, nie było czuć basu na klacie ale spokojnie wszystkim wystarczało, a sub był napędzany z wzmacniacza domowego 2*60w wiec praktycznie rzecz biorąc moc zestawu wzrosła o 1/4 (wiadomo ze mivoc ma mniejsza efektywność niż te LDM) : sub ustawiony na środku uzupełniał ładnie i z nim było całkiem nieźle...
Za to jak kiedyś byłem na jakiejś 18nastce to koleś miał wzmacniacz samochodowy, akumulator, prostownik

, i jakąś skrzynie 2*18' made in home

2*200 w na basik szło , pomieszczenie o wiele mniejsze niż sala gimnastyczna. Oczywiście nie wiedział co to liniowość zestawu, brzmienie wiadrowe, jednak było ładnie czuć na nogach bas tylko że potem widziałem 2 razy wiecej niż zwykle po imprezie opisów u znajomych że głowa boli

Wniosek .. za dużo też nie zdrowo