Witam,
Pralka Dalia PDH 885Z (chyba z Hiszpańskim osprzętem) '97.
Jakis czas temu programator zaczął się zatrzymywać na trzecim "ząbku" po początku programu 2 (ale to samo jest po 5) i może tak stać do oporu, przepchniecie go o 2albo 3 ząbki (do początku płukania wahadłowego) przywraca go do życia - idzie dalej do końca... Co to może byc? (termostat działa poprawnie, hydrostat chyba też, bo wodę leje jak trzeba - oba poziomy).
Teraz drugi poważniejszy problem - silnik stracił ochotę do kręcenia w jednym z trybów: początek programu - kręci żwawo - przeskakuje jeden ząbek i chyba powinien wejść w jakiś inny tryb ruchów rewersyjnych i tu pojawia sie problem - zaczyna drgać, a pokręcić siły juz nie ma (jak jest całkiem pusty bęben to z trudem (widać..) się kręci. Jak dojdzie do płukania i wirowania - znowy chodzi dobrze - co jest grane? Pewnie regulator obrotów - ale co w nim?
Paweł B
Pralka Dalia PDH 885Z (chyba z Hiszpańskim osprzętem) '97.
Jakis czas temu programator zaczął się zatrzymywać na trzecim "ząbku" po początku programu 2 (ale to samo jest po 5) i może tak stać do oporu, przepchniecie go o 2albo 3 ząbki (do początku płukania wahadłowego) przywraca go do życia - idzie dalej do końca... Co to może byc? (termostat działa poprawnie, hydrostat chyba też, bo wodę leje jak trzeba - oba poziomy).
Teraz drugi poważniejszy problem - silnik stracił ochotę do kręcenia w jednym z trybów: początek programu - kręci żwawo - przeskakuje jeden ząbek i chyba powinien wejść w jakiś inny tryb ruchów rewersyjnych i tu pojawia sie problem - zaczyna drgać, a pokręcić siły juz nie ma (jak jest całkiem pusty bęben to z trudem (widać..) się kręci. Jak dojdzie do płukania i wirowania - znowy chodzi dobrze - co jest grane? Pewnie regulator obrotów - ale co w nim?
Paweł B