Myslę , ze WIELKI BOBO ma rację , w bebnie ugrzązł fiszbin z biustonosza , ja wyciagałem dwukrotnie ten kawałek drutu przez harmonijkowy waz spustowy łaczącacy bebęn z pompą. Wyłacz wtyczke z kontaktu , odłacz druciana obejme zaciskowa na wezu przy pompie , włóz palce przez gumowy waz tak aby siegnac do bebna druga osoba niech obraca recznie beben np. przez koło pasowe , a TY próbuj przy pomocy haczyka z drutu zaczepic to co furgocze w pralce , mysle ze nie jest to srubka bo ma duzo miejsca miedzy bebnem a korpusem i moze wyplynac do filtra w pompie.