Pragę poruszyć bardzo interesujący temat dla mnie, ponieważ czytam forum już od dłuższego czasu w dziale akustyka - nagłośnienie i zauważyłem, że panuje przekonanie u wielu użytkowników „im większa moc tym lepsze głośniki, kolumny” otóż znalazłem na wikipedii coś takiego. Efektywność [dB/W] - parametr dużo ważniejszy od mocy. Mówi o natężeniu dźwięku przy danej mocy elektrycznej wydzielanej w głośniku. Głośnik o większej efektywności, przy tej samej mocy zagra głośniej niż inny, mniej efektywny model. Mniej efektywny model głośnika(wynika to z gorszej jakości materiałów i złej konstrukcji) wymaga dostarczenia większej mocy dla uzyskania tego samego efektu,(czyli to, że głośnik "ma większą moc", nie znaczy, że jest lepszy). Skąd się bierze takie myślenie? Otóż producenci głośników coraz częściej podają dużo zawyżona moc by przyciągnąć tym klienta. Klienci słabo poinformowani sugerują się tym jakże dużym i imponującym parametrem. Jak wygląda sprawa zaglądamy znowu na wikipedie i czytamy, moc znamionowa(sinusoidalna, RMS) [W] – wartość mocy elektrycznej, którą głośnik może być obciążony w sposób ciągły bez jego uszkodzenia(przegrzania). Chciałbym się zastanowić razem z wami jak można temu przeciwdziałać. Pragnę dodać ze narażenie na działanie hałasu jest jedną z głównych przyczyn utraty słuchu. Sam lubię słuchać głośno muzyki, ale to, co obserwuje od dłuższego czasu mnie nie pokoi:
-na większości imprez muzyka leci stanowczo za głośno
-dźwięki to sam bas i sopran (ze względu na muzykę)
-ludzie w domach i samochodach lądują tak duża moc tylko po to żeby inni słyszeli na ulicy
Kończąc chce dodać ze wiem i zgadzam się w pełni, że na dużych imprezach, koncertach muzyka musi być głośno, bo sprawia to dobre wrażenie i ludzie lepiej się bawią. Myślę jednak ze da się to pogodzić i nakłaniam was wszystkich do takiego myślenia.
Czekam na wasze opinie i zachęcam do dyskusji.
-na większości imprez muzyka leci stanowczo za głośno
-dźwięki to sam bas i sopran (ze względu na muzykę)
-ludzie w domach i samochodach lądują tak duża moc tylko po to żeby inni słyszeli na ulicy
Kończąc chce dodać ze wiem i zgadzam się w pełni, że na dużych imprezach, koncertach muzyka musi być głośno, bo sprawia to dobre wrażenie i ludzie lepiej się bawią. Myślę jednak ze da się to pogodzić i nakłaniam was wszystkich do takiego myślenia.
Czekam na wasze opinie i zachęcam do dyskusji.