Witam serdecznie. Zasilałem cały sprzęt grający i oświetleniowy z "siły" 32A. Do jednej fazy miałem podłączone oświetlenie ok. 6KW halogeny. Do drugiej końcówki mocy czyli ADS 4000, 2400, 800. A na trzeciej audio, mikser efekty , odtwarzacze. Zostały wyeliminowane przeze mnie problemy z pętla mas. Niestety mimo to w momencie gdy wszystkie światła są wyłączone i przy dużych spadkach napięć pojawiają się straszliwe mruczenia w głośnikach. Bramki się otwierają, na mikserze wskaźnik wysterowania pokazuje jakiś sygnał a to tylko skutki sieci. Te przydźwięki są na niższych częstotliwościach, pewnie coś koło 50Hz. Najciekawsze jest to, że aby się tego pozbyć, wystarczy że włączę przynajmniej 3X 500W w halogenie. Czym to może być spowodowane? Jak tego się pozbyć?