logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Podstawy dopasowania impedancji w systemach audio

adambyw 13 Lis 2023 11:37 3792 10

TL;DR

  • Wyjaśnia podstawy dopasowania impedancji w systemach audio, od prawa Ohma dla AC po różnicę między transferem mocy a transferem sygnału.
  • Pokazuje, że nowoczesne wzmacniacze tranzystorowe mają bardzo niską impedancję wyjściową, a wysoką impedancję wejściową stosuje się jako mostkowanie impedancji.
  • Podaje, że typowa impedancja mikrofonu wynosi 150–600Ω, a wejścia przedwzmacniacza 1,2–15kΩ, zwykle przy relacji co najmniej 1:10.
  • Tłumaczy, że przetworniki gitarowe 5kΩ–20kΩ z długim kablem tworzą filtr górnozaporowy, przez co dłuższy przewód osłabia wysokie pasmo.
  • Opisuje też słuchawki, połączenia liniowe i wzmacniacze lampowe, w tym ryzyko pracy bez obciążenia oraz system 50Ω Line Driver dla długich linii.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • Czym jest impedancja?

    Impedancja to termin określający opór stawiany przez komponenty obwodu elektronicznego przeciwko przepływowi prądu przemiennego (AC).

    Impedancja jest powiązana z rezystancją dla prądu stałego (DC) w większości komponentów obwodu, ale obejmuje "dodatkową rezystancję" z pojemnościowych i indukcyjnych elementów obwodu, które zmieniają się wraz z częstotliwością.

    W przypadku obwodów prądu stałego zależność między napięciem (U - woltami [V]), natężeniem prądu (I - amperami, [A]) i rezystancją, zwaną zamiennie oporem elektrycznym (R - omami, [Ω]) jest opisana przez prawo Ohma:
    $$U = I \cdot R$$
    Jest to podstawa podstaw, trzon elektrotechniki. Bez przyswojenia sobie tego prawa dalsza lektura tego wpisu jest bezcelowa.

    Tu mała dygresja, o ile prawo jest nazywane od nazwiska Georga Ohma, należy pamiętać że zgodnie z układem SI jednostka oporu została spolszczona i nazywamy ją omem. https://pl.wikipedia.org/wiki/Jednostka_pochodna_uk%C5%82adu_SI

    W przypadku zastosowania do obwodów prądu przemiennego, prawo Ohma jest modyfikowane w celu uwzględnienia impedancji w następujący sposób:
    $$U = I \cdot Z$$
    Tutaj impedancja jest również mierzona w omach ale używa symbolu Z.

    Typowy układ wejścia – wyjścia będzie miał następujący schemat:

    Schemat układu źródła i odbiornika dźwięku z impedancją

    A w nim będą występowała następująca zależność napięcia na wejściu:
    $$U_i=U_o \frac{Z_i}{Z_i+Z_o}$$
    Natomiast moc wyjściowa, i jest to moc strat wytracana w postaci ciepła w źródle dźwięku.
    $$P=\left(\frac{U_i}{Z_i}\right)^{2}\cdot Z_o$$

    Teraz dla zobrazowania zależności załóżmy że impedancja źródła dźwięku, czyli np. Wzmacniacza wynosi Zo=10Ω a napięcie maksymalne będzie wynosić 10V. Dla takich parametrów wykres zależności wygląda następująco:

    Wykres przedstawiający zależność mocy i napięcia od impedancji wejścia.

    Na powyższym wykresie można zauważyć, że moc przekazywana do urządzenia jest maksymalna, gdy impedancja wejściowa jest równa impedancji źródła (10 Ω) - jest to powód, dla którego dopasowanie impedancji jest ważne, ponieważ pozwala na maksymalny transfer mocy.

    Rozwój nowoczesnych wzmacniaczy z układami scalonymi znacznie zmniejszył jednak potrzebę optymalizacji transferu mocy w systemach audio i już nie jest priorytetem. Priorytetem jest raczej maksymalny transfer sygnału, tj. maksymalny transfer napięcia źródłowego.

    Na powyższym wykresie widzimy, że transfer mocy jest maksymalny, gdy impedancje są dopasowane (równe) między źródłem a urządzeniami wejściowymi. Można również zauważyć, że napięcie wejściowe wzrasta wraz ze wzrostem impedancji wejściowej w stosunku do impedancji źródła - jest to powód, dla którego często można znaleźć wysokie impedancje wejściowe w sprzęcie audio, aby umożliwić wysoki stopień transferu napięcia (sygnału) z urządzeń źródłowych.

    Takie podejście polegające na stosowaniu wysokiej impedancji wejściowej w stosunku do impedancji źródła jest czasami nazywane mostkowaniem impedancji.

    Technologia i zastosowania nowoczesnego sprzętu audio bardzo różnią się od początków branży telefonicznej. Na przykład technologia cyfrowa jest szeroko stosowana, a kwestie transferu energii nie pojawiają się w nowoczesnych środowiskach produkcji (lub odsłuchu) audio.

    Istnieją jednak przypadki, w których dopasowanie impedancji nadal odgrywa rolę w aplikacjach audio, ponieważ oprócz samego transferu energii występują inne zjawiska mogące spowodować degradację dźwięku.

    Dla wygody, w dalszej części tekstu będę używał symbolu R zamiast Z, jest to też powszechny zabieg.

    Dopasowanie impedancji wzmacniacza i głośników

    Jak wspomniałem, dopasowanie impedancji jest mniej ważne w przypadku korzystania z nowoczesnych wzmacniaczy z układami scalonymi. Wzmacniacze te wykorzystują tranzystory, które wykorzystują maksymalny transfer napięcia bardziej efektywnie niż maksymalny transfer mocy.
    Patrząc na współczesne wzmacniacze mocy mają one bardzo niską impedancję wewnętrzną, i producenci często już nie podają tego parametru, jako parametr pomijalny. Przykładowo wzmacniacze Powersoft serii T posiadają impedancję wyjścia rzędu 26mΩ. Należy pamiętać o zależności którą wykazałem we wzorach wyżej, że czym niższa impedancja wyjścia, tym niższe straty, i jest to jeden z parametrów mówiących o sprawności wzmacniacza.

    Przy podłączaniu głośnika do wzmacniacza dobór jego impedancji wskazuje jaką moc możemy z wzmacniacza odebrać. Dla uproszczenia możemy założyć że maksymalne napięcie jakie może wygenerować wzmacniacz jest stałe i jest zależne bezpośrednio od napięcia zasilania. Dla tego ilość mocy jaką możemy odebrać z wzmacniacza zależy zgodnie ze wzorem
    $$P=\frac{U^2}{R}$$
    proporcjonalnie od tego napięcia i odwrotnie proporcjonalnie do rezystancji podłączonego głośnika.

    O ile w wzmacniaczach tranzystorowych zwiększenie rezystancji głośnika powoduje zmniejszenie oddawanej na nim mocy, i nie niesie za sobą zagrożeń, to podłączenie głośnika o zbyt niskiej impedancji zgodnie z prawem Ohma spowoduje wzrost przepływającego prądu który może być destrukcyjny dla wzmacniacza i głośnika.

    Starsze wzmacniacze, tj. wzmacniacze lampowe, nadal polegają na dopasowaniu impedancji w celu optymalizacji transferu mocy do systemów głośnikowych. Ze względu na swój charakter brzmieniowy są nadal chętnie stosowane na scenie wśród gitarzystów, oraz w zaciszach domowych systemów Hi-Fi.

    W głośnikowych wzmacniaczach lampowych praktycznie zawsze stosuje się transformatory wyjściowe, które dopasowują impedancję wzmacniacza do impedancji kolumn. Te impedancje są dużo wyższe, rzędu kilku omów, i tutaj dopasowanie impedancji jest kluczowe.

    Załóżmy że mamy wzmacniacz lampowy o mocy 25W przy obciążeniu 4Ω i impedancji wyjścia również 4Ω.
    Możemy obliczyć że napięcie na głośniku wynosi
    $$U=\sqrt{P\cdot R}=10 \text{V}$$
    Ale napięcie wzmacniacza do wygenerowania tej energii jest wyższe i wynosi zgodnie ze wzorem
    $$U_o=\frac{U_i}{\frac{R_i}{R_i+R_o}}=20 \text{V}$$

    Teraz, jeżeli podepniemy niedopasowany głośnik o impedancji 16Ω, to napięcie odłożone na głośniku wynosi Ui=4V, a moc to zaledwie 1W!

    Fakt że wzmacniacze lampowe posiadają transformatory wyjściowe powoduje że nie mogą one pracować całkowicie bez obciążenia, czyli z impedancją dążącą do ∞ (a realnie mierzoną w MΩ). Namagnesowany przez uzwojenie pierwotne rdzeń transformatora będzie próbował ją oddać, co bez obciążenia spowoduje wygenerowanie transjentu o wysokim napięciu (nawet powyżej 3000V). Tak wysokie napięcie może spowodować wystąpienie łuku elektrycznego w transformatorze terminalach lamp lub okablowania, co spowoduje jego trwałe uszkodzenie.

    Parowanie impedancji słuchawek z urządzeniami źródłowymi

    Słuchawki mają bardzo różne poziomy impedancji, zazwyczaj od 8Ω do 600Ω.

    Podczas korzystania ze słuchawek z podłączonymi urządzeniami źródłowymi, np. laptopami, smartfonami, wzmacniaczami lub interfejsami audio, lepiej jest dopasować - lub sparować - impedancję słuchawek z urządzeniem źródłowym w jak największym stopniu.

    Wynika to z wpływu impedancji na jakość dźwięku w słuchawkach. Po sparowaniu słuchawek z urządzeniem źródłowym uzyskasz lepszy dźwięk - dobrą głośność, solidne basy, lepszą przejrzystość i większą klarowność.

    Słuchawki można sparować z urządzeniami źródłowymi poprzez:

    - Używanie słuchawek o niższej impedancji z niskim napięciem i źródłami zasilania, takimi jak smartfony i laptopy
    - Używanie słuchawek o wyższej impedancji ze źródłami o wysokim napięciu i mocy, takimi jak wzmacniacze i interfejsy audio zasilane z sieci.

    Podczas korzystania ze słuchawek liczy się zarówno transfer sygnału, jak i mocy. Parowanie słuchawek i impedancji źródła zapewnia, że:

    - Urządzenie źródłowe ma wystarczającą moc do napędzenia słuchawek - na przykład smartfon może po prostu nie mieć wystarczającej mocy do napędzenia słuchawek o wysokiej impedancji (tj. usłyszysz bardzo niską głośność i nieodpowiednią jakość dźwięku), a np. mikser może nie mieć wystarczająco mocy żeby wysterować słuchawki o niskiej impedancji, co będzie powodować zniekształcenia dźwięku i możliwość uszkodzenia wyjścia.
    - Duża (lub maksymalna) część mocy jest przekazywana do słuchawek, aby zapewnić najlepszą jakość dźwięku.

    Dopasowanie impedancji jest zatem istotne w przypadku parowania słuchawek z urządzeniami źródłowymi.

    Dopasowanie mikrofonów do urządzeń wejściowych

    Dopasowanie impedancji mikrofonów do urządzeń wejściowych (np. przedwzmacniaczy znajdujących się w interfejsach audio) nie jest już problemem w nowoczesnych systemach. Niemniej jednak nadal stosuje się "umiarkowany stopień" dopasowania impedancji.

    Zgodnie z "praktyczną zasadą", impedancja wejściowa powinna być co najmniej dziesięciokrotnie większa od impedancji źródła. Pomaga to zmaksymalizować transfer napięcia.

    Typowa impedancja mikrofonu (źródła) wynosi 150-600Ω, a typowa impedancja wejścia przedwzmacniacza mikrofonowego to 1,2-15kΩ.
    Np Shure SM58 – 300Ω, Sencheisser E835 – 350Ω, AKG C1000 - 200Ω

    Wejścia mikrofonowe są traktowane w ten sposób, aby zrównoważyć transfer napięcia (sygnału) z transferem mocy - oba są uważane za ważne w przypadku mikrofonów. Dlatego też pewien stopień dopasowania impedancji jest nadal priorytetem dla nowoczesnych połączeń mikrofonowych.

    W bardziej rozbudowanych przedwzmacniaczach mikrofonowych stosuje się regulowaną impedancję wejściową, co umożliwia indywidualne dopasowanie, lub nawet celowe niedopasowanie jeżeli brzmienie będzie pasować do konceptu artystycznego.

    Dopasowanie Gitar do urządzeń wejściowych

    Impedancja wyjściowa typowego pasywnego przetwornika gitarowego jest średnia do wysokiej (tj. około 5kΩ - 20kΩ).

    Chociaż przetworniki gitarowe mają stosunkowo wysoką impedancję (wyjściową), często łączą się z urządzeniami o bardzo wysokiej impedancji (wejściowej), takimi jak wzmacniacze lub wejścia hi-z na interfejsach audio - mają one impedancję około 1 MΩ (tj. 1000 kΩ) lub wyższą.

    Przy wysokiej impedancji źródła dźwięku trzeba wziąć pod uwagę inne zjawiska wpływające na dźwięk. Jako kiedyś młody muzyk chciałem mieć swobodę poruszania się z gitarą po scenie, czyli trzeba było kupić długi kabel. Ale ma to ogromny wpływ na brzmienie gitary.

    Trzeba pamiętać że kabel, no najlepiej dobrze ekranowany żeby nie było zakłóceń, ma swoją pojemność elektryczną. Zazwyczaj to 70pF/m, ale są producenci oferujący różne pojemności do kreowania brzmienia (np. Vandamme seria silver). Taki „kondensator” w postaci kabla w połączeniu z wysoką impedancją źródła dźwięku (rezystancją i impedancją cewki przetwornika) tworzy filtr górno zaporowy. Czym dłuższy kabel i większa impedancja gitary tym mniej wysokiego pasma w brzmieniu.

    W gitarach aktywnych, mimo własnego zasilania baterią impedancję wyjścia zostawia się na wysokim poziomie w celu zachowania kompatybilności z powszechnymi urządzeniami i akcesoriami gitarowymi, ale eliminacja wpływu cewki przetwornika zmniejsza efekt oddziaływania kabla na brzmienie.

    Dopasowanie urządzeń liniowych

    We współczesnych systemach dźwiękowych przy przesyle sygnału liniowego nie jest priorytetem przesył mocy (czyli impedancja 1:1) a przesył napięcia, gdzie staramy się zachować proporcje wyjścia do wejścia 1:10.

    Branża zwłaszcza pro audio na tyle się ustandaryzowała że praktycznie nie zawracamy uwagi na ten aspekt, i faktycznie przy podłączaniu pojedynczych urządzeń nie ma potrzeby zaglądania w specyfikacje.

    Typowe impedancje wyjściowe urządzeń to zazwyczaj 120-150Ω, a impedancja wejść to 10kΩ, i proporcje te są zachowane.

    Natomiast trzeba zwrócić uwagę na dopasowanie przy połączeniu wielu odbiorników do jednego źródła dźwięku. Takie pytanie kilka razy przewijało się przez forum elektrody: Ile wzmacniaczy mogę podłączyć do miksera?

    Cóż pozostaje policzyć. Połączenie równoległe charakteryzuje się ze względu na odwrotności dość skomplikowanym wzorem, ale da się go łatwo policzyć na prostym kalkulatorze z pamięcią, a jak kalkulator ma funkcję 1/x to już bajka.

    $$R=\frac{1}{\frac{1}{R_1}+\frac{1}{R_2}+\frac{1}{R_3}+\ldots+\frac{1}{R_n}}$$

    Dla przykładu teraz łączymy trzy wzmacniacze o impedancji wejściowej 10kΩ do miksera o impedancji wyjściowej 150Ω.
    $$R=\frac{1}{\frac{1}{10000}+\frac{1}{10000}+\frac{1}{10000}}=\frac{1}{\frac{3}{10000}}\approx 3333Ω$$
    Czyli zależność 1:10 zostaje zachowana. Ale już widać że jeżeli dołożymy kolejne 3 wzmacniacze (czyli razem 6) to impedancja spadnie o połowę do ok 1,6kΩ, i można to uznać za graniczną liczbę możliwych do podłączenia wzmacniaczy.

    Z tego też powodu kolumny które często łączy się równolegle, jak systemy Line Array posiadają zwiększoną impedancję wejścia, do okolic 100kΩ, co pozwala na swobodne połączenie kilkunastu-dziesięciu kolumn. 20 takich kolumn daje impedancję 4166Ω.

    Należy pamiętać że impedancje w połączeniu z pojemnością kabla tworzą filtr górnozaporowy, które w niekorzystnych warunkach może zdegradować brzmienie góry pasma. Realną długość kabli XLR bez degradacji sygnału określa się na okolicę 120m (teoretyczną na 300m).

    Taką ciekawostką branżową jest system przesyłania dźwięku promowany przez firmę KV2 Audio, gdzie urządzenia nadawcze posiadają impedancję wyjściową 50Ω zasilane wzmacniaczem mogącym oddać prąd 450mA, przy napięciu do 14V. Nazywają to Line Driver. Przykładowym urządzeniem jest LD4. Natomiast po stronie odbiornika (wzmacniacza) wejście również powinno mieć impedancję również 50Ω. Należy pamiętać że w takim wypadku po stronie wzmacniacza na wejściu niezbędny jest rezystor balastowy 50Ω/1W, w co producent wyposaża swoje produkty. W takim wypadku można prowadzić linie o długości do 500m bez zauważalnego spadku jakości.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    adambyw
    Moderator Akustyka
    Offline 
    Nie udzielam porad na PW.
    Specjalizuje się w: nagrania, serwis, instalacje, dso.
    adambyw napisał 6702 postów o ocenie 829, pomógł 1120 razy. Jest z nami od 2004 roku.
  • REKLAMA
  • #2 20814151
    andrzejlisek
    Poziom 32  
    Posty: 3640
    Pomógł: 82
    Ocena: 708
    Jakiś czas temu trafiłem na ten film: https://youtu.be/DovunOxlY1k?t=635
    Tutaj chodzi o fragment od 10:35 do 12:33.

    Najkrócej mówiąc, co to jest impedancja, można powiedzieć, że jest to jest stosunek przyczyny do skutku. Jeżeli przyczynę i skutek się wyrazić liczbowo, to i impedancja ma swoją wartość.

    Co prawda, film jest na temat znaczenia impedancji w przepływie fali, ale moim zdaniem, takie stwierdzenie pasuje nie tylko do urządzeń elektrycznych (przyczyną jest napięcie i skutkiem jest natężenie). Pasuje także do urządzeń mechanicznych, w przypadku obrotowych przyczyną jest moment siły, a skutkiem jest prędkość obrotowa. Analogią do obwodu prądu stałego może być maszyna napędzana silnikiem (stały obrót w jednym kierunku).

    Zanim zobaczyłem ten film, nie spotkałem się z tym, ze można tak powiedzieć o impedancji.
  • #3 20814207
    Donpedro_z_Otwocka
    Poziom 18  
    Posty: 361
    Pomógł: 17
    Ocena: 210
    andrzejlisek napisał:
    Najkrócej mówiąc, co to jest impedancja, można powiedzieć, że jest to jest stosunek przyczyny do skutku.



    Co to jest impedancja głośnika, bardzo fajnie wytłumaczył ReduktorSzumu na YT, w jednym ze swoich filmików pt.: "Impedancja" (odc. 93). W każdym razie mi bardzo pomógł zrozumieć to zjawisko.

    Zatem polecam jego film, jako uzupełnienie do powyższego wywodu, zwłaszcza, że wyjaśnienie ReduktoraSzumu ułatwia zrozumienie, dlaczego wartość impedancji głośnika jest inna dla różnych zakresów częstotliwości.
  • REKLAMA
  • #4 20814500
    gulson
    Administrator Systemowy
    Posty: 29373
    Pomógł: 148
    Ocena: 6051
    Dzięki, tutaj wspomniany film, trzeba promować mądre kanały na youtube, bo jest ich coraz mniej


  • REKLAMA
  • #5 20814663
    adambyw
    Moderator Akustyka
    Posty: 6702
    Pomógł: 1120
    Ocena: 829
    Temat głośników jest powszechnie wałkowany, ale często pomija się aspekt impedancji w innych połączeniach. Np podłączając gitarę do wejścia liniowego miksera, czy podłączając dużą ilość wzmacniaczy do wyjścia miksera. Czy aspekt impedancji wejścia preampu mikrofonowego.
    To na to chciałem poniekąd zwrócić uwagę wpisem.
  • #6 20814826
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26233
    Pomógł: 2297
    Ocena: 7776
    adambyw napisał:
    często pomija się aspekt impedancji w innych połączeniach.

    Faktycznie, rzadko spotyka się odniesienia do impedancji w tych aspektach.
  • #7 20815625
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2021
    Poruszyłeś ciekawy temat, który do najprostszych nie należy. Mam uwagi co do opisania samej impedancji. Myślę, że brakuje tutaj opisania impedancji w sposób matematyczny, bo jednak jeżeli ktoś zapoznaje się z impedancją jako
    adambyw napisał:
    "dodatkową rezystancję" z pojemnościowych i indukcyjnych elementów obwodu, które zmieniają się wraz z częstotliwością

    może poczuć zakłopotanie, tym bardziej, że dalej używasz jej we wzorach.
    Przydało by się parę słów o reaktancji pojemnościowej i indukcyjnej oraz podstawowej prezenctacji zależności między nimi w postaci trójkąta a najlepiej na płaszczyznie zespolonej.

    Schemat trójkąta impedancji w układzie zespolonym przedstawiający zależność między rezystancją, reaktancją i impedancją.

    Intuicyjne wyjaśnienie za pomocą analogii do mechaniki czy hydrauliki pomaga trochę zrozumieć, ale problem jest z weryfikacją tego zrozumienia. Ktoś kto zrozumiał (albo mu się tak wydaje) impedancję postanawia to wykorzystać do zaprojektowania np. zwrotnicy i wtedy na nic nie zda się to "zrozumienie" - trzeba sięgać po wzory.

    Inna kwestia, której mi zabrakło to chociażby wzmianka na temat zależności impedancji zestawu głośnikowego od częstotliwości. Bo jak ktoś ma dobrać wzmacniacz do zestawu głośnikowego, widząc taki wykres impedancji?

    Wykres impedancji głośnika Tannoy mX 2 w funkcji częstotliwości.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #8 20815956
    adambyw
    Moderator Akustyka
    Posty: 6702
    Pomógł: 1120
    Ocena: 829
    acctr napisał:
    Inna kwestia, której mi zabrakło to chociażby wzmianka na temat zależności impedancji zestawu głośnikowego od częstotliwości. Bo jak ktoś ma dobrać wzmacniacz do zestawu głośnikowego, widząc taki wykres impedancji?

    Na to zagadnienie by trzeba poświęcić kolejny przydługawy wpis. Jest to pomysł na przyszłość.
  • #9 20816472
    szczepar
    Poziom 20  
    Posty: 333
    Pomógł: 27
    Ocena: 59
    >>20812923
    Panie Adamie muszę się z Panem nie zgodzić.
    W mojej opinii popełnił Pan błędy.

    Zacznijmy od wzoru na Moc
    $$ P = |S| cos \varphi = |I|^2 R$$

    Jeśli analizujemy impedancję to moc czynna nie wytraca się na impedancji, a na rezystancji i bez kąta fazowego się nie obędziemy.
    Zakładając pewne uproszecznia i to, że nie trzymamy się zasad i Pana wzór to pewne uproszczenie i pańskie Z to jest "zmienna rezystancja"
    To Pana wzór nie wskazuje na moc wytracaną w układzie odbiornika dzwięku a wzmacniacza przy znanym napięciu na głośniku.
    Pana wzór :

    $$ P=\left(\frac{U_i}{Z_i}\right)^{2}\cdot Z_o $$
    Wartość w nawiasie to
    $$ I^2 $$
    Prąd wyliczony na podstawie napięcia na głośniku, przy znanej impedancji głośnika, i ten prąd mnoży przez rezystancję źródła dzwięku "Zo"
    Pan natomiast pisze : "Natomiast moc wyjściowa, i jest to moc strat wytracana w postaci ciepła w źródle dźwięku."

    To nie jest moc wyjściowa, to jest moc strat i nie ma nic wspólnego z mocą wyjściową :)

    Wzór jaki powinien pan przedstawić to P od Vo dla Zi przy zmieniającym się Zo
    I po przedstawieniu takiego wzoru doszedłby Pan do wniosku, że im mniejsza impedancja źródła to tym więcej mocy (przy mniejszych stratach) da się z takiego źródła w takich samych warunkach (Napięcie Max) wycisnąć.

    Już analizując wykres jaki Pan przedstawił widać że jest coś nie tak.
    Proszę przeanalizować wykres dla rezystancji = 0 , wg Pana wzmacniacz z taką impedancją nie da żadnej mocy.

    Prosiłbym nie mieszać dopasowania impedancyjnego z zakresu szybkich układów (gdzie rzeczywiście impedancję wyjściową drivera ustawia się na impedancję lini z którą współpracuje ) z elektroakustyką.
  • #11 20821170
    analog_6
    Poziom 16  
    Posty: 319
    Pomógł: 6
    Ocena: 144
    Impedancja to stosunek napięcia na zaciskach dwójnika do wartości prądu płynącego przez ten dwójnik. Jest to wartość zespolona wyrażona w omach i jest funkcją częstotliwości, ponieważ pojęcie impedancji powiązane jest z analizą obwodu przy pobudzeniach sinusoidalnych. Jest to elementarz teorii obwodów, czyli pierwszy rok elektroniki. Podstawy podstaw. Nie ma żadnego powodu aby tłumaczyć te sprawy od nowej strony i gmatwać temat.

    Szkoda że moderator działu akustyka miesza szczątki podstaw teoretycznych z praktyczną, nazwijmy to, wiedzą, próbując skleić rzeczy które zarówno w teorii jak i praktyce się nawzajem praktycznie nie dotyczą, przynajmniej w znacznej części wywodu. Nienajlepiej to wygląda, niestety.
    Jedyna sensowna wypowiedź w tym temacie, to wypowiedź kolego szczepar.

    Zagadnienie dopasowania impedancji dotyczy wyłącznie jednej kwestii: DOPASOWANIA ENERGETYCZNEGO. Czyli, jaką impedancję powinien mieć odbiornik, aby przy określonej impedancji źródła sygnału (albo na odwrót) uzyskać maksymalny przepływ mocy od źródła do odbiornika. Oczywiście mówimy tu wyłącznie o układach SKUPIONYCH a więc takich, w których propagacja sygnału jest pomijalnie szybka, czyli długość fali sygnału jest nieskończenie duża w porównaniu z ich wymiarami geometrycznymi (układy m.cz.).
    W technice m.cz. zagadnienie dopasowania energetycznego w praktyce w ogóle nie ma sensu analizy, bo poza pewnymi szczególnymi przypadkami (jak niektóre przetworniki, które trzeba/warto dopasowywać energetycznie) w ogóle się go nie wykorzystuje. W szczególności nie wykorzystuje się go we wzmacniaczach głośnikowych ani też we wzmacniaczach słuchawkowych. Jedne i drugie mają (powinny mieć) impedancję wyjściową pomijalnie małą w porównaniu z impedancją odbiornika, w całym zakresie użytkowym. Co za tym idzie, dopasowania impedancyjnego NIE MA, i nie ma o czym pisać. Dodatkowo bardzo mała impedancja wyjściowa źródeł pozwala nie przejmować się specjalnie jakością okablowania, przynajmniej tego sygnałowego.
    Tematu wzmacniaczy audio lampowych nie poruszam, bo to ŚMIETNIK HISTORII. Poza audiofilskim umiłowaniem do świecących żrących prąd baniek szkalnych, nie ma absolutnie żadnego uzasadnienia dla używania wzmacniaczy lampowych, pod każdym względem gorszych od przyzwoitych wzmacnaczy tranzystorowych.
    Oczywiście niektóre wyjścia słuchawkowe niektórych urządzeń są po prostu wyjściem głośnikowym wzmacniacza podłączonym przez opornik (w lepszym przypadku, przez rezystancyjny dzielnik potencjometryczny), ale jest to rozwiązanie dziadowskie (niezależnie od renomy producenta) i nieuchronnie wiąże się z degradacją jakości sygnału w słuchawkach, właśnie z powodu impedancji słuchawek zmiennej w funkcji częstotliwości.
    Dobrze zrobione wyjścia słuchawkowe mają wyjście niskoomowe (układ aktywny), tematu dopasowania w ogóle nie ma, i tutaj wszystko zależy już wyłącznie od jakości słuchawek (pomijając jakość sygnału z samego wzmacniacza, oczywiście). Czyli nawet nie od impedancji głośnika/słuchawek, co od charakterystyki ciśnienia akustycznego (sprawności) przetwornika w pasmie użytkowym. A to się akurat niekoniecznie ściśle łączy z impedancją przetwornika.

    Dodano po 13 [minuty]:

    P.S. Nie dobiera się głośnika do wzmacniacza na podstawie wykresu impedancji. Nie ma absolutnie żadnego powodu rozwijania tego tematu w długi wywód.
    Głośnik dobiera się do wzmacniacza w ten sposób, że jeśli na wzmacniaczu jest napisane 8 omów to głośnik ma mieć 8 omów LUB WIĘCEJ a nie 6 lub tym bardziej 4 omy. Jeśli będzie miał 4 omy, to z dużym prawdopodobieństwem zaczną działać zabezpieczenia wbudowane we wzmacniacz i uzyskamy zniekształcenia dźwięku, przynajmniej w pewnych warunkach.
    Drugim podstawowym kryterium jest moc głośników - powinna być istotnie większa niż moc którą będziemy kierować do głośnika. Ale nie za duża, bo głośniki dużej mocy wcale dobrze nie grają z bardzo małą mocą. I to jest koniec tematu.
REKLAMA