Witam!
Przekładnię ślimakową o dowolnym przełożeniu można zrobić samodzielnie nawet w warunkach amatorskich, ale pod warunkiem, że masz podstawowe narzędzia z wiertarką włącznie (ewentualnie dostęp do nich). Ślimak takiej przekładni robi się ze śruby (w Twoim przypadku M16 będzie dobra), odcinając stosowny kawałek śruby brzeszczotem i nawiercając ją centrycznie wewnątrz w celu założenia na oś przekładni. Koło przekładni wycinasz z kawałka plastyku (coś z odzysku zawsze można znaleźć) o takiej średnicy, jaką przekładnię chcesz uzyskać. Zęby w kole przekładni nacina się gwintownikiem (M16 w tym przypadku) przy pomocy prostego przyrządu, do wykonania we własnym zakresie (uchwyt z ośką do koła zębatki, tak aby obracała się swobodnie z korbką i dociskaczem gwintownika do bieżni koła - opis takiego prostego, a przydatnego przyrządu był zamieszczony w którymś ze starszych numerów Młodego Technika, jak chcesz mogę poszukać). Taki przyrząd robimy raz, a później można nacinać ślimakowe przekładnie zębate o różnym przełożeniu. Oczywiście jest to pomysł dla kogoś, kto potrafi i lubi majsterkować, ale daje możliwość wykonania praktycznie dowolnej przekładni ślimakowej. Te gotowe mają określone przełożenie i rzecz jasna nie mamy na to wpływu.
Pozdrawiam