Ello. Mam w domu zestaw diory seria 502. Wzmacniacz to ws502. Chcę tą całość odnowić. Powodem jest sentyment do polskiego sprzętu. Mój obecny zestaw to pioneer sa506 30letni wzmacniacz dość dobrze wykonany dzwięk jest dla mnie idealny i jestem zadowolony jednak sentyment do polskiego sprzętu... Kolumny Diy 2*arn150 + pj. Jednak obecnie ta diora ws502 gra tragicznie w porównaniu do pionka. Myślałem o kupnie ws504 jednak pionek może również i ją zgnieść. Mam trzy pomysły.
Diora 502 i do niej podłączona osobna koncówka mocy. Wyciągnął bym sygnał z wyjscia korektora lub dorobił bym wtyczki które wyciągały by dzwiek tuż z przed koncówki mocy.Jednak wzmacniacz ten ma słaby przedwzmacniacz i niewiem czy budowa nowej koncówki by pomogła. Zaznaczam że nie chcę zbytnio ingerować w tę diorkę ma być wmiare orginał. Chciałbym aby służyła mi ona jako sterownik całego systemu. Czyli że pilotem wszystko sterował bym jak w orginale jedynie koncówka była by lepsza. Mam nadzieję że rozumiecie mnie o co chodzi. Czy jest jakaś możlowość wyciągniecia sygnału dzwięku przed przedwzmacniaczem ale żebym mógł w pełni regulować systemem. Raczej będzie to niemożliwe w związku z tym mam drugi pomysł.
Całą diorkę podłączyć jak orginalnie. Do tego zupełnie nowy wzmacniacz typu symasym z pozadnym zasilaczem, zdalnie sterowanym regulatorem głośności i selektorem. Osobny pilot do tego wzmaka. Sygnały ze źródeł dzwięku podłączył bym do tego symasyma. A kable remove control do ws502 tak jak w orginale. Wtedy mniał bym 2 piloty jednym sterował bym segmentami tuner,cd,magnetofon a drugim sterował bym wzmacniaczem symasym. Jednak problem z realizacją selektora zdalnie sterowanego. Może jest jakaś możliwość wykożystania zmiany źródeł z diorki?? Tzn. Zródła podłaczam do diorki gdzie steruje selektorem dalej wyciągam sygnał do symasyma i tam mam osobną regulacje głośności. Mam nadzieje że mnie rozumiecie
Pomysł nr.3 Budowa całkiem nowego wzmacniacza na bazie ws504. Tzn musiał bym wyrwać gdzieś tanio obudowę do takiej diory wraz z całym sterowaniem remove control całą elektroniką z przedniego panela. Bez zasilacza i koncówek mocy. Wtedy zbudował bym nowy zasilacz i koncówkę a sterowanie itd pozostało by z ws504.
Moje cudowne pomysły ułożyłem od najbardziej do najmniej mi odpowiadającego. Jak widać dużo kombinuje i mózg mam dość błyskotliwy. Wydaje mi się to dość proste w teori jednak obawiam się co do praktyki.
Diora 502 i do niej podłączona osobna koncówka mocy. Wyciągnął bym sygnał z wyjscia korektora lub dorobił bym wtyczki które wyciągały by dzwiek tuż z przed koncówki mocy.Jednak wzmacniacz ten ma słaby przedwzmacniacz i niewiem czy budowa nowej koncówki by pomogła. Zaznaczam że nie chcę zbytnio ingerować w tę diorkę ma być wmiare orginał. Chciałbym aby służyła mi ona jako sterownik całego systemu. Czyli że pilotem wszystko sterował bym jak w orginale jedynie koncówka była by lepsza. Mam nadzieję że rozumiecie mnie o co chodzi. Czy jest jakaś możlowość wyciągniecia sygnału dzwięku przed przedwzmacniaczem ale żebym mógł w pełni regulować systemem. Raczej będzie to niemożliwe w związku z tym mam drugi pomysł.
Całą diorkę podłączyć jak orginalnie. Do tego zupełnie nowy wzmacniacz typu symasym z pozadnym zasilaczem, zdalnie sterowanym regulatorem głośności i selektorem. Osobny pilot do tego wzmaka. Sygnały ze źródeł dzwięku podłączył bym do tego symasyma. A kable remove control do ws502 tak jak w orginale. Wtedy mniał bym 2 piloty jednym sterował bym segmentami tuner,cd,magnetofon a drugim sterował bym wzmacniaczem symasym. Jednak problem z realizacją selektora zdalnie sterowanego. Może jest jakaś możliwość wykożystania zmiany źródeł z diorki?? Tzn. Zródła podłaczam do diorki gdzie steruje selektorem dalej wyciągam sygnał do symasyma i tam mam osobną regulacje głośności. Mam nadzieje że mnie rozumiecie
Pomysł nr.3 Budowa całkiem nowego wzmacniacza na bazie ws504. Tzn musiał bym wyrwać gdzieś tanio obudowę do takiej diory wraz z całym sterowaniem remove control całą elektroniką z przedniego panela. Bez zasilacza i koncówek mocy. Wtedy zbudował bym nowy zasilacz i koncówkę a sterowanie itd pozostało by z ws504.
Moje cudowne pomysły ułożyłem od najbardziej do najmniej mi odpowiadającego. Jak widać dużo kombinuje i mózg mam dość błyskotliwy. Wydaje mi się to dość proste w teori jednak obawiam się co do praktyki.
