logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Przewód podciśnienia w reduktorze - jakie ma zadanie?

michael1986 23 Mar 2008 00:59 40661 13
REKLAMA
  • #1 4943283
    michael1986
    Poziom 18  
    Posty: 408
    Pomógł: 14
    Ocena: 70
    Witam

    Jakie ma zadanie przewód podciśnienia w reduktorze? Co z czym on łączy?

    Ucieka mi gaz do silnika gdy auto stoi... listwy wtryskowe są szczelne dlatego zachodzi podejrzenie przewodu podciśnienia. Co wtedy jeśli to on puszcza gaz?

    Czy ten przewód to przewód za napisem "VACUM NO GAS"?



    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 4943288
    młody88
    Poziom 19  
    Posty: 439
    Pomógł: 7
    Ocena: 112
    co to za instalacja????
  • #3 4943296
    michael1986
    Poziom 18  
    Posty: 408
    Pomógł: 14
    Ocena: 70
    opel6 napisał:
    co to za instalacja????


    OMVL Dream XXI N wtrysk sekwencyjny w BMW 735i E32.



    Pozdrawiam
  • #4 4943468
    ZGG
    Poziom 27  
    Posty: 1016
    Pomógł: 35
    Ocena: 169
    Przewó podcisnieniowy ma za zadanie sterować zaworem dopływu gazu. I tak jeżeli silnik ci zgasnie gaz powinien przestać płynąc. I zacząć dopiero przy kręceniu rozrusznikiem. Pewnie jest juz nieszczelny. Teraz robia nowsze reduktory maja elektromagnetyczny zawór.Który sterowany jest z kaputerka. I gdy tylko silnik zgaśnie zabraknie iskry ten zawór odetnie gaz.To rozwiązanie jest lepsze. Bo silnik odpali szybciej. I mniej sie kręci rozrusznikiem.Proponuje podmienić reduktor nawet z autozłomu. Byleby miał miękką membranę.
  • REKLAMA
  • #5 4943492
    bartek_j
    Poziom 35  
    Posty: 2599
    Pomógł: 255
    Ocena: 814
    kolego ZGG, z całym szacukiem, ale to jest sekwnecja!
    TO co piszesz jest prawdą w I i II generacji. W sekwencji gaz jest pod ciśnieniem nominalnym cały czas po otwarciu elektrozaworów.

    Ta rurka służy do zmian ciśnienia roboczego względem podciśnienia w kolektorze ssącym. Chodzi o ot , aby ciśnienie gazu było możliwie stałe względem podciśnienia w kolektorze. Oczywiście zupełnie stałe nie jest, i większość dobrych instalacji ma czujnik ciśnienia gazu po to aby wprowadzać korektę czasem wtrysku.

    U ciebie test jest prosty: odłącz ten wężyk od reduktora i zobacz czy wydostaje się gaz. Nie powienien.
  • #6 4944350
    michael1986
    Poziom 18  
    Posty: 408
    Pomógł: 14
    Ocena: 70
    bartek_j napisał:
    kolego ZGG, z całym szacukiem, ale to jest sekwnecja!
    TO co piszesz jest prawdą w I i II generacji. W sekwencji gaz jest pod ciśnieniem nominalnym cały czas po otwarciu elektrozaworów.

    Ta rurka służy do zmian ciśnienia roboczego względem podciśnienia w kolektorze ssącym. Chodzi o ot , aby ciśnienie gazu było możliwie stałe względem podciśnienia w kolektorze. Oczywiście zupełnie stałe nie jest, i większość dobrych instalacji ma czujnik ciśnienia gazu po to aby wprowadzać korektę czasem wtrysku.

    U ciebie test jest prosty: odłącz ten wężyk od reduktora i zobacz czy wydostaje się gaz. Nie powienien.


    No ja mam czujnik ciśnienia... więc po co jeszcze ten kabelek? Może coś jest źle podłączone?



    Pozdrawiam
  • #7 4946208
    michael1986
    Poziom 18  
    Posty: 408
    Pomógł: 14
    Ocena: 70
    Dziś odkryłem coś jeszcze bardziej szokującego: Ten przewód podpięty jest tak... jest rozgałęzienie i jedna jego gałąź jest wpięta w kolektor dolotowy, druga natomiast wisi sobie w powietrzu... o co chodzi bo już całkiem nie kumam? Jak to powinno być podpięte?


    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #8 4946478
    bartek_j
    Poziom 35  
    Posty: 2599
    Pomógł: 255
    Ocena: 814
    Odnośnie funkcjonowania to przeczytaj jeszcze raz to co napisałem, ze zrozumieniem.

    No w powietrzu to nie może wisieć na pewno. Pewnie szło do czujnika cisnienia (podciśnienia) i spadło. Z tym przewodem niepodłączonym instalacja nie będzie dobrze działać.. OMVL ma MAP-sensot więc tam powinno być podłączone podciśnienie i pomiar ciśnienia gazu z tego co pamiętam.
  • #9 4946524
    michael1986
    Poziom 18  
    Posty: 408
    Pomógł: 14
    Ocena: 70
    bartek_j napisał:
    Odnośnie funkcjonowania to przeczytaj jeszcze raz to co napisałem, ze zrozumieniem.

    No w powietrzu to nie może wisieć na pewno. Pewnie szło do czujnika cisnienia (podciśnienia) i spadło. Z tym przewodem niepodłączonym instalacja nie będzie dobrze działać.. OMVL ma MAP-sensot więc tam powinno być podłączone podciśnienie i pomiar ciśnienia gazu z tego co pamiętam.


    No jest taki czujnik i na 100% ma on podłączony kabelek który idzie od jednej listwy... ale wydaje mi się że nie ma już miejsca na ten podciśnieniowy... muszę to zaraz sprawdzić.


    Pozdrawiam
  • #10 4948562
    michael1986
    Poziom 18  
    Posty: 408
    Pomógł: 14
    Ocena: 70
    No i podłączyłem :) Urwał się. Tylko czy teraz nie powinienem zrobić kalibracji? Bo robiłem co prawda miesiąc temu ale wtedy czujnik na 99% był oderwany... czy sterownik OMVL widząc wartość podciśnienia cały czas 0,00 wszedł w tryb awaryjny czy może robił mapy dla takiej wartości?

    BTW. czy taki chudziutki przewód (przekrój wew. może 3mm) mógł spowodować lekkie telepanie silnika na N i na P (automat) a na D chodził ładnie? W sumie ssało przez tą dziurkę nie źle choć mała...


    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #11 4948603
    bartek_j
    Poziom 35  
    Posty: 2599
    Pomógł: 255
    Ocena: 814
    No bez podłączonego MAP sensora to cała kalibracja do kitu. W sumie to dziwne że to wogóle jakoś działa..
    Nic mi nie wiadomo o trybie awaryjnym w OMVL.

    Tak, lewe powietrze jak najbardziej mogło powodować telepanie. Na D automat bardziej obciąża silnik więc to lewe powietrze (w stosunku do powietrza idącego przez nastawnik biegu jałowego) stanowi mniejszy procent i się regulacja nie rozbiega
  • #12 4948696
    michael1986
    Poziom 18  
    Posty: 408
    Pomógł: 14
    Ocena: 70
    bartek_j napisał:
    No bez podłączonego MAP sensora to cała kalibracja do kitu. W sumie to dziwne że to wogóle jakoś działa..
    Nic mi nie wiadomo o trybie awaryjnym w OMVL.

    Tak, lewe powietrze jak najbardziej mogło powodować telepanie. Na D automat bardziej obciąża silnik więc to lewe powietrze (w stosunku do powietrza idącego przez nastawnik biegu jałowego) stanowi mniejszy procent i się regulacja nie rozbiega


    A jeszcze takie pytanie, przy jakiej temperaturze reduktora powinno się robić kalibrację? Bo ostatnio jakoś przy 70-kilka robiłem... czy to wystarczy? Auto już dość długo jeździło.


    Pozdrawiam
  • #13 4948741
    bartek_j
    Poziom 35  
    Posty: 2599
    Pomógł: 255
    Ocena: 814
    70 stopni może być. Najlepiej przy takiej jaka jest nominalnie przy jeździe. Aha, ważne. Przed kalibracją powinna być mapa w sterowniku benzynowym w stanie używalności, więc trzeba by trochę na benzynie pojeździć....
  • #14 4948866
    michael1986
    Poziom 18  
    Posty: 408
    Pomógł: 14
    Ocena: 70
    hmm w sumie od dłuższego czasu miałem tak że po jeździe na gazie trzeba było bardzo długo kręcić rozrusznikiem żeby silnik wystartował... zupełnie jakby po zgaszeniu dostawał się gaz do kolektora dolotowego... nawet jak się zdjęło listwy wtryskowe to śmierdziało gazem potem.

    Po kilku dniach było ok. Tzn silnik odpalał jak należy, gaz uciekał. Wszystko to wyglądało tak jakby zawór wylotowy w reduktorze się nie zamykał... czy możliwe że przez taką pierdołę jak ten niepodpięty (urwany) czujnik ciśnienia?
    Szczerzę w to wąpię żeby przyczyna była taka prozaiczna... miałem w sumie już zamawiać ten elektrozawór.


    Pozdrawiam

Podsumowanie tematu

✨ Przewód podciśnienia w reduktorze instalacji gazowej OMVL Dream XXI N w BMW 735i E32 służy do sterowania zaworem dopływu gazu, zapewniając odpowiednie ciśnienie robocze względem podciśnienia w kolektorze ssącym. Jego zadaniem jest utrzymanie stabilnego ciśnienia gazu i zapobieganie dopływowi gazu do silnika po zgaszeniu. Uszkodzenie lub nieszczelność tego przewodu może powodować ucieczkę gazu do kolektora dolotowego, co skutkuje problemami z rozruchem i telepaniem silnika na biegu jałowym. Przewód ten nie powinien wisieć w powietrzu, a jego odłączenie powinno wykluczyć wyciek gazu. W nowoczesnych reduktorach stosowane są elektromagnetyczne zawory sterowane komputerowo, które odcinają dopływ gazu natychmiast po zgaszeniu silnika. W przypadku uszkodzenia przewodu podciśnienia konieczne jest jego naprawienie lub wymiana reduktora z membraną miękką. Kalibrację instalacji gazowej najlepiej wykonywać przy temperaturze reduktora około 70°C, po wcześniejszej jeździe na benzynie, aby sterownik miał prawidłową mapę. Niepodłączony lub uszkodzony czujnik ciśnienia (MAP sensor) może powodować nieprawidłową pracę instalacji i problemy z rozruchem, dlatego ważne jest prawidłowe podłączenie wszystkich przewodów podciśnieniowych i czujników.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA