Witam!
Mam następujący problem:
siedzę sobie na kompie po chwili się zawiesił, głos zniknął, po tym dałem uruchom ponownie, i już sie nie uruchomił. Naciskam przycisk załącz nic, po chwili sam się załączył, ale świecą tylko obie diody czerwona i zielona, nic nie piszczy. Wiatraczki się kręcą. Po jakimś czasie już się wogóle nie włącza, zmieniłem zasilacz, komp. startuje bez problemu witraczki się kręca ale obie diody świecą, cisza w głośniczku.
Odłączyłem wszystkie elementy i to samo, co może być przyczyną???
Po wyjęciu proca to samo rusza, nic nie piszczy obie diody się świecą, monitor ciemny.
Wina płyty czy proca?
Mam następujący problem:
siedzę sobie na kompie po chwili się zawiesił, głos zniknął, po tym dałem uruchom ponownie, i już sie nie uruchomił. Naciskam przycisk załącz nic, po chwili sam się załączył, ale świecą tylko obie diody czerwona i zielona, nic nie piszczy. Wiatraczki się kręcą. Po jakimś czasie już się wogóle nie włącza, zmieniłem zasilacz, komp. startuje bez problemu witraczki się kręca ale obie diody świecą, cisza w głośniczku.
Odłączyłem wszystkie elementy i to samo, co może być przyczyną???
Po wyjęciu proca to samo rusza, nic nie piszczy obie diody się świecą, monitor ciemny.
Wina płyty czy proca?