Witam, mam problem z leciwą zmywarką Boscha SPS 2462/06
dla szybkiej orientacji...
Problem polega na tym, że po rozpoczęciu programu i odpompowaniu wody
zaczyna pobierać wodę, ale bardzo krótko, z reguły nawet nie pobiera wcale.
Zauważyłem, że po poruszeniu pływakiem (nie znam się, w każdym razie
wygląda to na część odpowiedzialna za stan wody - ta część po prawo na zdjęciu) jest troche lepiej, np jeśli podniosę pływak do góry to zmywarka pobiera więcej wody.
Sprawdziłem miernikiem działanie tej części. Po "dmuchnięciu" opór zmienia się z nieskończoności do 0 , czyli chyba ok. Zastanawia mnie też za co jest odpowiedzialny ten wężyk po lewo (jest w nim osad - wyczyścić go) i gdzie powinien być? Zmywarka ostatnio przeżyła niefortunny transport do góry nogami przez pół Polski, więc mógł się on przemieścić.
Zdjęcie dolnej części z przodu
duża wersja
Trochę mnie ten temat pali bo gary czekają
pomocnej osobie punktów żałować nie będę.
dla szybkiej orientacji...
Problem polega na tym, że po rozpoczęciu programu i odpompowaniu wody
zaczyna pobierać wodę, ale bardzo krótko, z reguły nawet nie pobiera wcale.
Zauważyłem, że po poruszeniu pływakiem (nie znam się, w każdym razie
wygląda to na część odpowiedzialna za stan wody - ta część po prawo na zdjęciu) jest troche lepiej, np jeśli podniosę pływak do góry to zmywarka pobiera więcej wody.
Sprawdziłem miernikiem działanie tej części. Po "dmuchnięciu" opór zmienia się z nieskończoności do 0 , czyli chyba ok. Zastanawia mnie też za co jest odpowiedzialny ten wężyk po lewo (jest w nim osad - wyczyścić go) i gdzie powinien być? Zmywarka ostatnio przeżyła niefortunny transport do góry nogami przez pół Polski, więc mógł się on przemieścić.
Zdjęcie dolnej części z przodu
duża wersja
Trochę mnie ten temat pali bo gary czekają