Witam
Jetstem szcześliwym posiadaczem poloneza trucka z silnikiem diesla ale jedna rzecz mnie denerwuje. Wczoraj odkryłem za deską rozdzielczą jakiś alarm lub coś w tym stylu . Wcześniej track miał problemy z uruchomieniem znaczy nie zawsze rozrusznik kręcił. wymontowałem to badzieiwie i jak ręką odjoł Truck zapal bez żadnego ale. Wczroaj jednak stała sie rzecz staraszna mianowicie gdy wjeżdzałem do garażu nie zgasła mi kontrolka od hamulca (taka żólta) i oprócz tego zapaliła sie kontrolka od haku. Nie mam haku niestety. Problem jest taki że jak nacisne hamulec przed zapaleniem wszystko jest Ok a jak po zapaleniu to kontrolki sie swieca obydwie i do tego kierunkowskaży chodzą dwa razy szybciej. Sprawdzieł mna elektrodzie że moze by przepalona żarówka. Sprawdziłem i okazało sie że 2 były spalone od podswietlenia rejestracji i od stopu. Po wymianie to samo. Czy wina może leżec po stronie urządzenia mikroprocesorowego (przyznam że wczoraj przy wyjmowaniu tego alarmu ruszyłem to urządzonko znaczy włożyłem je na swoje miejsce bo wczesniej zwisało). Próbowalem pukac w to i nic. A i jeszcze jedno na forum wyczytałem że w skrzynce od bezpieczników jest jakiś tam przekażnik to który to jest bo nie mam tej tabliczki od rozłożenia przekażników
Pozdrawiam
Andrzejf14
Jetstem szcześliwym posiadaczem poloneza trucka z silnikiem diesla ale jedna rzecz mnie denerwuje. Wczoraj odkryłem za deską rozdzielczą jakiś alarm lub coś w tym stylu . Wcześniej track miał problemy z uruchomieniem znaczy nie zawsze rozrusznik kręcił. wymontowałem to badzieiwie i jak ręką odjoł Truck zapal bez żadnego ale. Wczroaj jednak stała sie rzecz staraszna mianowicie gdy wjeżdzałem do garażu nie zgasła mi kontrolka od hamulca (taka żólta) i oprócz tego zapaliła sie kontrolka od haku. Nie mam haku niestety. Problem jest taki że jak nacisne hamulec przed zapaleniem wszystko jest Ok a jak po zapaleniu to kontrolki sie swieca obydwie i do tego kierunkowskaży chodzą dwa razy szybciej. Sprawdzieł mna elektrodzie że moze by przepalona żarówka. Sprawdziłem i okazało sie że 2 były spalone od podswietlenia rejestracji i od stopu. Po wymianie to samo. Czy wina może leżec po stronie urządzenia mikroprocesorowego (przyznam że wczoraj przy wyjmowaniu tego alarmu ruszyłem to urządzonko znaczy włożyłem je na swoje miejsce bo wczesniej zwisało). Próbowalem pukac w to i nic. A i jeszcze jedno na forum wyczytałem że w skrzynce od bezpieczników jest jakiś tam przekażnik to który to jest bo nie mam tej tabliczki od rozłożenia przekażników
Pozdrawiam
Andrzejf14